26.06.2026
Czas czytania 6 min

Twórcy treści zmieniają doświadczenie fanów podczas relacji z Mistrzostw Świata

How content creators are bringing fans an added dimension to this World Cup

Od dziesięcioleci główni nadawcy dominują w krajobrazie Mistrzostw Świata. Fani gromadzili się wokół telewizorów, aby oglądać mecze na żywo lub później przeglądać skróty. W Wielkiej Brytanii BBC i ITV pełniły rolę głównych strażników, wpływając na narrację i kształtując doświadczenia widzów związane z najbardziej prestiżowym turniejem w piłce nożnej.

Ten konwencjonalny model nadal jest silny, z milionami osób, które wciąż oglądają transmisje na żywo, a nadawcy zachowują znaczną kontrolę nad prawami i dostępem. Jednak obok tych ustalonych platform pojawił się nowy wymiar mediów piłkarskich.

Podczas gdy ekipy telewizyjne przemierzają Amerykę Północną, aby relacjonować mecze, twórcy treści kreują swoje własne wirtualne Mistrzostwa Świata. Niektórzy angażują fanów poprzez wspólne oglądanie na żywo, podczas gdy inni generują codzienne analizy na platformach takich jak YouTube. Wiele osób koncentruje się na dokumentowaniu kultury fanów, doświadczeń diaspory oraz opowieści, które wykraczają poza boisko. Dla coraz większej liczby fanów, szczególnie tych młodszych, Mistrzostwa Świata stały się wydarzeniem, w które angażują się poprzez tych twórców, przed, w trakcie i po meczach. Jide Maduako ucieleśnia tę ewolucję; podjął ambitny projekt odwiedzenia każdego kraju uczestniczącego w Mistrzostwach Świata, aby udokumentować jego kulturę piłkarską.

„Tworzę dokumenty, w których zanurzam się w kulturze drużyny piłkarskiej” – wyjaśnia. „Kiedy tylko ląduję gdzieś, mam misję, aby stać się lokalnym. Mistrzostwa Świata były do tej pory dość niedostępne dla wielu ludzi. Jeśli ludzie nie mogą dotrzeć na Mistrzostwa Świata, chcę przynieść Mistrzostwa Świata do ludzi.”

Jego harmonogram jest wypełniony filmowaniem, transmisjami na żywo i dołączaniem do lokalnych imprez oglądających. Większość tej aktywności odbywa się na Twitchu, co umożliwia widzom aktywne uczestnictwo w relacjach. „To, co zrozumiałem z transmisji na żywo, to fakt, że lepiej jest zabrać ludzi w tę podróż. Niektórzy z mojej publiczności mówią: „Powinieneś to zrobić”, „Powinieneś to zjeść”. Dają mi swoje rekomendacje.”

Jide Maduako at the pyramids

Efektem jest odejście od tradycyjnych transmisji telewizyjnych. Zamiast dostarczać widzom dopracowany produkt, treść rozwija się w czasie rzeczywistym, pod wpływem opinii publiczności. Ta różnica podkreśla rosnący urok twórców w krajobrazie mediów piłkarskich.

„Ludzie ufają nam również – i to nie tylko w odniesieniu do mojej publiczności” – dzieli się Maduako. „Niezależnie od tego, czy jestem w Brooklynie, czy gdzieś w Afryce, ponieważ jestem czarnoskórym mężczyzną i wyglądam, jakbym powinien tam być, pozwala mi to uzyskać bardziej autentyczną historię. W przeciwieństwie do firm medialnych, które muszą uzyskać zezwolenie na odwiedzanie niektórych miejsc, my nie mamy murów. Tradycyjne media mogą być tak korporacyjne, że proces jest dłuższy. W tym momencie historia już umiera. Widzę siebie jako niezależnego dziennikarza. Tworzę treści, które są bardziej zorientowane na misję. Zawsze nazywałem to edukacyjną rozrywką – edukacja dla rozrywki.”

Manny Brown, który produkuje treści od niemal 15 lat, podziela podobny punkt widzenia. Podczas tych Mistrzostw Świata prowadzi program The Build Up, program na YouTube we współpracy z Lego Group, który łączy dyskusje, gry i interakcję z publicznością, z gośćmi takimi jak Harry Aikines-Aryeetey, Harry Pinero i Lauren Hemp. Brown postrzega programy prowadzone przez twórców jako alternatywny sposób dla fanów na połączenie się z turniejem. „To ma inny cel” – zauważa. „Ma za zadanie zaangażować ludzi i wzbudzić ekscytację przed meczami. Ma potencjał, aby współistnieć z tradycyjnymi mediami.”

Uważa, że widzowie coraz bardziej przyciągani są do osobowości i różnorodnych perspektyw, oprócz transmisji na żywo. „Ludzie zawsze przyciągają to, co jest świeże, a następnie pozostają, gdy to odpowiada ich potrzebom” – zauważa. „Masz wielu dużych twórców, którzy się pojawili, a ludzie oglądają ich relacje, ponieważ pokazują inną perspektywę, której inaczej by nie mieli podczas Mistrzostw Świata.”

Lyés Bouzidi, który również jest na Mistrzostwach Świata, tworząc treści dla Sports Illustrated oraz programu powiązanego z FIFA produkowanego przez Goal i Aramco, podziela to odczucie. Jako zwolennik Algierii i Manchesteru United, porusza się na styku tradycyjnego nadawania i kultury niezależnych twórców.

„Nie jestem na tyle arogancki, aby kiedykolwiek myśleć, że niezależnie od tego, ile widzów przyciągnę, mogę kiedykolwiek konkurować z historycznymi potęgami takimi jak BBC i ITV” – przyznaje. „Dzień, w którym zacznę tak myśleć, to dzień, w którym ktoś powinien mi dać klapsa w tył głowy. Postrzegam ich jako standard. Ale istnieją w swojej przestrzeni, a ja w swojej.”

Lyés Bouzidi holds up an Algeria flag in New York’s Times Square

Niezależność Bouzidiego daje mu również pewien stopień wolności redakcyjnej, której, jak uważa, tradycyjni nadawcy mogą nie mieć. „Jestem bardzo opiniotwórczy” – stwierdza. „To jedna z zalet posiadania własnej platformy. Mam pełną swobodę, aby mówić o wszystkim.” Jest świadomy potencjalnych wad tej wolności. „Jeśli przetłumaczymy to na to, że jestem krytyczny wobec FIFA lub krytyczny wobec USA, które nie pozwalają ludziom wjeżdżać do kraju i ich traktowania irańskiej drużyny… doskonale zdaję sobie sprawę, że to, jak bardzo jestem opiniotwórczy, blokuje błogosławieństwa, jeśli chodzi o moje pragnienie uczestnictwa w meczach organizowanych przez FIFA lub mojej współpracy z FIFA w jakiejkolwiek formie. Ale to jest wada wśród wielu zalet, które posiadam.”

Ta niezależność jest czynnikiem napędzającym rosnącą publiczność dla twórców. „Liczba opcji, jakie ktoś ma po meczu, aby posłuchać czyichś myśli, jest niemal nieskończona” – wyjaśnia Bouzidi. „To nie znaczy, że jeśli oglądasz twórcę treści zamiast po meczu na BBC lub ITV, twórca treści dostarcza lepsze informacje. Ale może widzowie chcą punktu widzenia fana, a nie byłego zawodnika mówiącego o czymś z perspektywy, której nigdy nie mogliby zrozumieć.”

Manny Brown playing in a charity match with Franck Ribéry

„Oglądałem Algierię na ITV. I z całym szacunkiem dla nadawców i komentatorów – wykonali najlepszą pracę, jaką mogli – wiem, głęboko w sobie, że żaden z tych facetów nie wie więcej o Algierii niż ja. Zawsze będzie różnica między kimś, kto żyje drużyną, a kimś, kto dopiero co zaczyna z nimi w nocy przed meczem.”

„Jeśli spojrzymy na media mainstreamowe, próbują one podążać za tym wzorcem. Przynoszą postacie, których może nie widzisz w tradycyjnych mediach. Twórcy są ogromną częścią turnieju i to tylko kwestia czasu, zanim takie organizacje jak FIFA wdrożą więcej. Pięć lub sześć lat temu twórcy nadal nie byli traktowani poważnie. Sposób, w jaki relacjonują te Mistrzostwa Świata, to coś, czego nigdy wcześniej nie widzieliśmy.”

Brown również zauważa zmianę w sposobie, w jaki fani w ogóle angażują się w piłkę nożną. „Młodsi fani konsumują piłkę nożną w krótkich interwałach” – zauważa. „Ludzie konsumują piłkę nożną poprzez media społecznościowe lub przez pryzmat twórcy treści, niezależnie od tego, czy to jest wspólne oglądanie czy skróty, zamiast po prostu siedzieć i oglądać 90-minutowy mecz piłkarski.”

  • Mistrzostwa Świata 2026
  • Mistrzostwa Świata
  • YouTube
  • Sport TV
  • funkcje