Musimy porozmawiać o Mikelu Oyarzabalu. Gdy Hiszpania cieszyła się z trzeciego gola przeciwko Austrii w Los Angeles, kamery uchwyciły młodszego brata Lamine Yamala, radośnie podnoszącego pięści i krzyczącego: „Dawaj!” Ten moment był idealnie uchwycony, nie tylko ze względu na urocze trzyletnie dziecko, ale także na otaczającą scenę. Poniżej niego, kobieta w okularach przeciwsłonecznych biła brawo, częściowo zasłaniając dziecko, co skłoniło hiszpańskiego komentatora telewizyjnego do żartowania: „Blondynka z przodu odebrała nam najlepszy naklejkę wszech czasów.” Napastnik Borja Iglesias odpowiedział z humorem: „Blondynka z przodu dała ci dzisiaj dwa gole, przyjacielu.”
Ową blondynką jest matka Oyarzabala, Dorleta, a to jej syn właśnie zdobył swój drugi gol w meczu i czwarty w turnieju. Dwa dni później, po pierwszym treningu Hiszpanii w Dallas, dziennik Marca zapytał Oyarzabala o jego reakcję na nagranie.
„Tak,” odpowiedział, „Keyne jest niemal ikoną samą w sobie, biorąc pod uwagę wszystko, co wydarzyło się w ciągu ostatnich kilku lat oraz z powodu znaczenia, które ma Lamine.” Implikowane porównanie z samym sobą było oczywiste; Oyarzabal często pozostaje niezauważony, co woli.
Jednak ta narracja się zmienia. Gole z pewnością zmieniają postrzeganie, a Oyarzabal ostatnio jest niezwykle skuteczny. Wsparcie trenera jest nie do przecenienia; Luis de la Fuente stara się naprawić wcześniejsze niedopatrzenia. Na konferencji prasowej przed meczem z Urugwajem, gdy padło nazwisko Oyarzabala, główny trener skorzystał z okazji, aby wyrazić swoje uznanie, zaczynając swoją odpowiedź od „dziękuję” i zwracając uwagę na jego numer 21. Chwilę później, kolejne pytanie dotyczące napastnika Realu Sociedad skłoniło De la Fuente do ponownego wyrażenia wdzięczności, podkreślając poczucie spóźnionej sprawiedliwości.
„Wspomniałeś o Mikelu Oyarzabalu: w końcu, w końcu zaczynamy go dostrzegać w Hiszpanii. Madre mia! W końcu,” stwierdził trener. Opisał Oyarzabala jako „wielkiego wśród wielkich”, co jest prawdziwe, biorąc pod uwagę, że wśród sześciu najlepszych strzelców w Mistrzostwach Świata znajdują się Kylian Mbappé, Lionel Messi, Erling Haaland, Harry Kane, zdobywca Złotej Piłki Ousmane Dembélé i sam Oyarzabal. Pięciu supergwiazd obok … no, jego.
Opowieść o byciu niedocenianym zawodnikiem czasami może być przesadzona, wpadnąć w utarty schemat. Uznanie często jest zasłużone, a brak sławy nie zawsze oznacza winę. Są sytuacje, w których być może zignorowanie może prowadzić do nieuzasadnionego awansu statusu zawodnika. Jednak w przypadku Oyarzabala, jest zasługa w tej koncepcji. W wieku 29 lat, do niedawna w dużej mierze unikał blasku reflektorów, zwłaszcza poza San Sebastián, gdzie jest kapitanem Realu Sociedad.
To jest częściowo związane z sytuacją jego klubu. Oyarzabal zdobył dwa tytuły Copa del Rey z la Real—stanowiące połowę całkowitych triumfów klubu—i strzelił w obu finałach. Jednak przynależność do la Real oznacza ograniczoną ekspozycję i mniej szans na nagrody. Pomimo klauzuli wykupu na poziomie 75 milionów euro—mniej niż za innych mniej uznawanych zawodników—było niewiele plotek transferowych, głównie dlatego, że Oyarzabal woli pozostać w swoim klubie i nie ma agenta, który by go popychał do transferu.
To jest jego podejście; nie został sprzedany ani nie sprzedawał się sam. Po meczu z Austrią zapytano go, jak się czuje, gdy jest porównywany do Mbappé i Messiego. „Nie obchodzi mnie to,” stwierdził, szczerze nieprzejmujący się tym porównaniem. Oyarzabal ma zdrowe poczucie humoru, nie okazując arogancji. Kiedy zapytano go o wyszukiwanie AI, które wskazywało najlepszych napastników, pomijając jego osobę, po prostu skomentował: „Cóż, oni są najlepsi.”
Jednym z wniosków Oyarzabala jako napastnika jest znaczenie niebycia przeszkodą. To nie jest fałszywa pokora; to autentyczna samoświadomość. Może to również wyjaśnia, dlaczego nie zawsze przyciąga uwagę: nie szuka jej, ani na boisku, ani poza nim. Z modestym wyglądem gra cicho i skutecznie, brak mu ostentacyjności szybkości czy umiejętności dryblingu. Nie goni za piłką dla samego faktu bycia zaangażowanym, ani nie posiada wyróżniającego zestawu umiejętności. Zamiast tego, jego gra charakteryzuje się czasowaniem i zrozumieniem, koncentrując się na potrzebach zespołu.
„Od kiedy byłem mały, starałem się zrozumieć grę i dlaczego rzeczy się dzieją,” wyjaśnił. „Nauczyłem się, że nie wchodząc w drogę, można pomóc. Są momenty, kiedy, tylko poprzez odpowiednie ustawienie, można wspierać zespół, nie dotykając nawet piłki. Wtedy chodzi o jak najlepsze wykorzystanie kilku dotknięć, które masz. Jako napastnik, nie możesz oczekiwać, że będziesz zaangażowany w każdą minutę.”
De la Fuente dodaje.
„Mikel jest bardzo inteligentnym człowiekiem, co widać na boisku. Jest jednym z najlepszych w znajdowaniu przestrzeni, poruszaniu się między liniami i dryfowaniu na skrzydła. Grał na prawym skrzydle, lewym skrzydle, drugim napastniku i środkowym napastniku, i zawsze dobrze sobie radzi. Bardzo niewielu zawodników ma jego zdolność rozumienia gry. Ma pokorę i świadomość, aby pozostać na ziemi, ponieważ to jest karuzela. Jest przykładem dla wszystkich, a moja admiracja dla niego rośnie z dnia na dzień. Ci, którzy rozumieją piłkę nożną, wysoko go cenią. Niestety, są tacy, którzy tego nie widzą, ale znaczenie, jakie ma w Selección, jest ogromne.”

Teraz statystyki mówią same za siebie. De la Fuente konsekwentnie go wspierał. Kiedy objął rolę trenera, uczynił Oyarzabala jednym z kapitanów, stawiając na pierwszym miejscu długowieczność zamiast typowych kryteriów. Fabián Ruiz zauważył: „Mikel może wydawać się nieśmiały, ale jest kimś, kogo słuchasz, ponieważ zawsze ma właściwe zdanie.” Ewolucja Oyarzabala—od gry na skrzydle w swoim klubie do roli środkowego napastnika—może być śledzona od kontuzji kolana, która wykluczyła go z ostatnich Mistrzostw Świata, co pozwoliło mu dostosować się do unikalnego stylu, który nie jest ściśle numerem 9. „Ludzie mówili, że nie ma środkowego napastnika; był, tylko inny profil,” wyjaśnił De la Fuente, przypominając sobie wcześniejszą rolę Oyarzabala na poziomie do 21 lat.
Strzelił po wejściu do finału Euro 2024, co stało się wzorem, ponieważ zdobył bramkę w każdym finale, w którym uczestniczył. Nie tylko tym razem trafił do siatki, ale był to także decydujący gol, oznaczający początek nowej ery. Álvaro Morata został zmieniony, a Oyarzabal zajął pozycję głównego wyboru z przodu. Ostatni sezon był jego najbardziej płodnym rokiem strzeleckim z Realem Sociedad, zdobył 15 goli w lidze. Od swojego gola przeciwko Anglii w Berlinie, bezpośrednio przyczynił się do większej liczby bramek na arenie międzynarodowej niż Mbappé, Messi, Ronaldo czy Kane, a jedynie Haaland jest przed nim. W swoich ostatnich 18 występach dla Hiszpanii zdobył 17 goli i zaliczył osiem asyst.
Cztery z tych goli zdobył latem w Stanach Zjednoczonych, na największej scenie, gdzie słusznie mu się należy. W zeszłym tygodniu marka obuwnicza wspomniała napastnika, którego nigdy wcześniej nie uznawano, i nie był to odosobniony przypadek. „Cieszę się, że rozmawiamy o nim; naprawdę, dziękuję,” wyraził De la Fuente.
- Mistrzostwa Świata 2026
- Hiszpania
- Mistrzostwa Świata
- cechy