W miarę jak Anglia przygotowuje się do starcia z Norwegią, wzmożona uwaga skupia się na gwiazdach drużyny, Harrym Kane’ie i Erlingu Haalandzie, których role są dobrze zdefiniowane i oczekuje się, że będą miały istotny wpływ na wynik meczu. Jednak prawdziwa intryga tkwi w wyborach dokonanych przez trenerów Thomasa Tuchela i Ståle Solbakkena dotyczących ich skrzydłowych.
Przez całe lato obie drużyny nie wystawiły jeszcze tych samych szerokich napastników w żadnym meczu. Anglia wykorzystała Anthony’ego Gordona i Marcusa Rashforda na lewej stronie, podczas gdy Noni Madueke z Arsenalu oraz Bukayo Saka zajęli przeciwną flankę.
„Wszyscy czterej skrzydłowi rywalizują ze sobą na najwyższym poziomie,”
zauważył Tuchel po otwierającym meczu przeciwko Chorwacji. Ponieważ żaden z tych zawodników nie zdołał zagrać więcej niż 57% dostępnych minut na Mistrzostwach Świata ani nie rozpoczął więcej niż trzy z pięciu meczów, rywalizacja pozostaje intensywna.
Preferowana para Tuchela wydaje się niepewna; eksperymentował z pięcioma z sześciu potencjalnych kombinacji, unikając duetu Gordona i Rashforda z powodu ich wspólnej preferencji dla lewej strony. Zmiany w trakcie meczów często były podyktowane wynikiem, a Tuchel coraz częściej wprowadzał zmiany wśród swoich skrzydłowych wcześniej w każdym kolejnym meczu.
Czerwona kartka dla Jarella Quansaha w meczu przeciwko Meksykowi skomplikowała sytuację, zmuszając do zmiany taktyki, gdy Saka został zdjęty z boiska krótko po usunięciu obrońcy, co skutkowało brakiem skrzydłowych w składzie Anglii.
Rozwinął się zauważalny trend, ponieważ w każdym z ostatnich trzech spotkań Anglii, skrzydłowi, którzy zaczynali mecz, byli tacy sami, jak ci, którzy zakończyli poprzedni mecz.
Wybory Tuchela wydają się odzwierciedlać strategię dostosowaną do konkretnych przeciwników. Gordon prowadzi drużynę pod względem średniej długości przenoszenia piłki na Mistrzostwach Świata, osiągając średnio 14,9 metra, podczas gdy Madueke wyróżnia się całkowitą odległością przenoszenia na 90 minut z imponującymi 255,8 metrami.
Rashford również wyróżnia się jako wiodący skrzydłowy Anglii pod względem przeniesień na co najmniej pięć metrów, które kończyły się strzałem, zdobywając jedną bramkę przeciwko Chorwacji. Co ciekawe, tylko dwóch zawodników w turnieju zarejestrowało więcej asyst po przeniesieniach niż Saka, jednym z nich jest norweski Andreas Schjelderup.
Jedyny start Schjelderupa miał miejsce, gdy Solbakken zdecydował się na dziesięć zmian w ostatnim meczu grupowym przeciwko Francji. Po asystowaniu Haalandowi przy obu bramkach w meczu przeciwko Brazylii, 22-latek prawdopodobnie znajdzie się w składzie na mecz przeciwko Anglii.
W przeciwieństwie do tego, Solbakken przyjął bardziej zorganizowane podejście dotyczące swoich skrzydłowych. Para Antonio Nusa i Alexander Sørloth rozpoczęła trzy z czterech głównych meczów, podczas gdy Schjelderup i Oscar Bobb pojawili się, aby kończyć te spotkania.
Wszystkie cztery asysty tych zawodników pochodziły z lewej strony, co sprawia, że kluczowe jest dla zawodnika zajmującego pozycję prawego obrońcy w Anglii, aby zakłócić linię zaopatrzenia do Haalanda.
Z drugiej strony, obrona Norwegii stoi przed bardziej zróżnicowanym wyzwaniem w neutralizacji zagrożeń z szerokich obszarów, chociaż cel pozostaje ten sam: ograniczyć jednego z najlepszych napastników na świecie. Chociaż oczekuje się, że Kane i Haaland przyciągną uwagę mediów, efektywność ich odpowiednich skrzydłowych może ostatecznie zdeterminoać wynik meczu.
- Mistrzostwa Świata 2026
- Norwegia
- Anglia
- Mistrzostwa Świata
- cechy