Harry Kane stanął w obronie ostrej krytyki Thomasa Tuchela dotyczącej występu Anglii po zwycięstwie w ćwierćfinale nad Norwegią w Miami. Kapitan Anglii podkreślił, że uwagi Tuchela wynikały z braku umiejętności przekształcenia doskonałości w treningach w realną formę na boisku.
Kane zasugerował, że komentarze Tuchela miały na celu zmotywowanie drużyny przed półfinałem przeciwko Argentynie w Atlancie w środę. „On wie, jak nikt inny, że to nie jest takie proste… stara się wydobyć to z nas,” zauważył Kane.
W trakcie turnieju Tuchel wyrażał frustrację z powodu braku spójności i opanowania w swoim zespole. Po meczu z Norwegią nie ukrywał swojego niezadowolenia, stwierdzając, że był rozczarowany występem „pod każdym względem.” Niemiecki trener zwrócił uwagę na błędy techniczne oraz brak pilności, twierdząc, że zespół był „szczęśliwy” z powodu wygranej.
Jude Bellingham, który zdobył obie bramki w zwycięstwie Anglii 2-1 w dogrywce, zareagował na analizę Tuchela z irytacją. „Tak, cokolwiek,” stwierdził Bellingham, dodając później: „Może on nie wie, co to znaczy grać w takich warunkach przeciwko Erlingowi Haalandowi, [Martinowi] Ødegaardowi, [Antonio] Nusa, [Alexanderowi] Sørlothowi.”
Podejście Tuchela można uznać za odważny ruch, szczególnie po tak znaczącym zwycięstwie w historii angielskiego futbolu. Niemniej jednak, jest zgodne z jego znanym dążeniem do perfekcji i szczerym stylem zarządzania.
Kane starał się złagodzić napięcia związane z komentarzami Tuchela. „Kiedy widzi nas na treningu i dostrzega bliskość oraz to, co możemy zrobić, szczególnie z zawodnikami, których mamy, sposób, w jaki atakujemy, nasze pojedynki jeden na jeden i umiejętności… on po prostu chce widzieć tę wersję nas,” wyjaśnił Kane. Przyznał, że stoją przed nimi wyzwania przeciwko silnym rywalom, dodając: „On stara się wydobyć to z nas, a my sami wiemy, że mamy jeszcze jeden poziom, do którego możemy dojść.”
Kapitan przyznał, że Anglia jeszcze nie pokazała swojego pełnego potencjału, zauważając: „Pokazaliśmy to w przebłyskach. Przeciwko Norwegii było to w przebłyskach.” Zastanawiał się także nad znaczeniem utrzymywania kontroli w trakcie meczów, szczególnie w miarę jak rywalizacja nabiera tempa. „Na tym etapie turnieju grasz przeciwko najlepszym drużynom na świecie,” stwierdził.
Kane wyraził optymizm przed nadchodzącym meczem, mimo że przyznał, iż są obszary do poprawy. „Najbardziej cieszy mnie to, że jesteśmy w półfinale i wciąż czujemy, że możemy się poprawić,” powiedział. „Pokazujemy wiele dobrych rzeczy – sposób, w jaki chłopcy bronili jako drużyna przeciwko Norwegii, sposób, w jaki atakowaliśmy… wciąż mieliśmy naprawdę dobre momenty. A Jude znów pomógł nam zdobywając kolejne bramki.”
Przed starciem z Norwegią Tuchel podkreślił, że Anglia „musi grać lepiej,” wskazując na kilka obszarów, które wymagają uwagi, w tym na grę w ataku, radzenie sobie z wysokim pressingiem oraz maksymalizację efektywności w ostatniej tercji.
Co więcej, Tuchel zauważył, że jego zawodnicy zbyt mocno myślą o sytuacjach w posiadaniu piłki, co prowadzi do zmarnowanych okazji. Rozumie, że praca z międzynarodowym zespołem wiąże się z innymi wyzwaniami w porównaniu do drużyn klubowych, co utrudnia wdrażanie jego strategii w pełni. Niemniej jednak, kompromisy, które musi podejmować, są dla niego źródłem frustracji.
„Wiem, że to będzie temat od teraz do następnego meczu,” przyznał Kane. „Wiemy, że możemy grać lepiej, ale ostatecznie jesteśmy w półfinale Mistrzostw Świata i to nie zawsze było normą dla tej reprezentacji, więc musimy to docenić.”
Na koniec reflektował nad wymagającymi warunkami w meczu z Norwegią, stwierdzając.
„Było ciężko tam z powodu upału i wilgotności. Możemy grać lepiej z piłką. Wiemy to na pewno. Ale w tej chwili chcemy to docenić. Przygotowanie na następny mecz przyjdzie, a my postaramy się poprawić z piłką tak bardzo, jak to możliwe.”
Kane podkreślił znaczenie tego okresu w historii reprezentacji, mówiąc.
„To była niezwykle udana era naszej reprezentacji, dotarcie do półfinałów i finałów, a my chcemy przejść przez tę linię. To jest teraz brakujący element. Jesteśmy razem od sześciu tygodni i pokazaliśmy każdą kroplę determinacji dla tego herbu. Będziemy potrzebować jeszcze większego zrywu teraz w ostatnim tygodniu.”