Jakie przeszkody musi pokonać Anglia, aby zdobyć swoje pierwsze Mistrzostwo Świata od 1966 roku? Choć przewidywanie wyników jest trudne, możemy skorzystać z superkomputera Opta, aby stworzyć możliwe scenariusze dla podróży Anglii na Mistrzostwa Świata. Poniżej przyglądamy się prawdopodobnym ścieżkom, którymi mogą podążać.
Wgląd w fazę grupową
Jako najlepsza drużyna w Grupie L, Anglia zmierzy się z Chorwacją, Ghaną i Panamą. Na pierwszy rzut oka, to wydaje się być szczęśliwym zestawieniem, co potwierdzają dane z superkomputera Opta. W jego 10 000 symulacjach turnieju, Anglia awansowała do fazy pucharowej w 96% przypadków, zdobywając tytuł grupowy w 67,9% tych scenariuszy. Zajmują trzecie miejsce na liście faworytów do wygrania grupy, za Hiszpanią (75,3%) i Argentyną (73,0%).
Choć prognozy dotyczące awansu Anglii są silne, superkomputer jest mniej pewny tego, kto towarzyszyć im będzie w kolejnych rundach. Chorwacja wyróżnia się jako najbardziej prawdopodobny kandydat z wynikiem 77,8%, a Ghana z 49,7% i Panama z 39,4%.
Z ośmioma drużynami dopuszczonymi do awansu do fazy pucharowej z trzeciego miejsca w swoich grupach, prawdopodobne jest, że tylko jedna drużyna z Grupy L zostanie wyeliminowana. Łącznie tylko 12 z 48 drużyn w Mistrzostwach Świata przewiduje się, że napotka eliminację podczas fazy grupowej.
Jeśli Anglia zwycięży w swojej grupie, w kolejnej rundzie zmierzy się z jedną z ośmiu drużyn zajmujących trzecie miejsce. Zwycięzcy Grupy L stawią czoła drużynie z trzeciego miejsca z Grup E, H, I, J lub K.
Runda 32: Możliwy przeciwnik Anglii
Drużyny, które najprawdopodobniej zajmą trzecie miejsce w tych grupach, to Wybrzeże Kości Słoniowej (Grupa E), Arabia Saudyjska (H), Senegal (I), Algeria (J) oraz Demokratyczna Republika Konga (K). Określenie przeciwnika Anglii w rundzie 32 jest skomplikowane z powodu 495 możliwych kombinacji meczów. Niemniej jednak symulacje sugerują, że zwycięzcy Grupy L prawdopodobnie zmierzą się z drużyną z trzeciego miejsca z Grupy K w 330 z tych scenariuszy, co stanowi 66,7%. Oznacza to, że Anglia ma oczekiwaną konfrontację z Demokratyczną Republiką Konga 1 lipca w Atlancie.
Demokratyczna Republika Konga ma za sobą tylko jeden występ na Mistrzostwach Świata, w 1974 roku jako Zair, gdzie przegrała wszystkie trzy mecze bez zdobycia bramki, tracąc alarmujące 14 goli. Choć wiele się od tego czasu zmieniło, ich perspektywy wciąż pozostają ponure. Anglia ma silny bilans przeciwko drużynom afrykańskim w historii Mistrzostw Świata, pozostając niepokonana w ośmiu meczach, z pięcioma zwycięstwami i trzema remisami, w tym 3-0 w ostatnim starciu z Senegalem w 2022 roku. Jeśli Anglia pokona Demokratyczną Republikę Konga, ich kolejnym testem będą współgospodarze – Meksyk w Meksyku 5 lipca.

Runda 16: Możliwe starcie z Meksykiem?
To potencjalne starcie stanowiłoby wyzwanie dla Anglii, ponieważ Meksyk prawdopodobnie prowadzić będzie w Grupie A z prawdopodobieństwem 47,8%, dążąc do zwycięstwa nad drużyną z trzeciego miejsca w rundzie 32. Taki scenariusz postawi Anglię naprzeciw Meksyku przed entuzjastyczną publicznością na Stadionie Azteca w stolicy.
Historycznie rzecz biorąc, jedyne starcie Anglii z Meksykiem na Mistrzostwach Świata miało miejsce w podobnych okolicznościach, ale z odwróconymi rolami. W turnieju w 1966 roku, organizowanym w Anglii, obie drużyny spotkały się w fazie grupowej, a Anglia zwyciężyła 2-0.
W swojej historii Mistrzostw Świata Anglia zmierzyła się z trzema różnymi gospodarzami turnieju. Poniosła porażkę z Włochami w barażu o trzecie miejsce w 1990 roku, ale udało jej się utrzymać czyste konto w meczach grupowych przeciwko Hiszpanii (0-0) w 1982 roku i Szwajcarii (2-0) w 1954 roku.
Jednak mecz przeciwko Meksykowi wcale nie jest pewny. Grupa A nie zawiera żadnej z dwudziestu najlepszych drużyn świata, co skutkuje potencjalnie nieprzewidywalnymi wynikami. Choć Meksyk jest faworytem do wygrania grupy, Anglia może zmierzyć się z Południową Afryką, Koreą Południową lub Czechami.
Ćwierćfinał: Możliwe spotkanie z Brazylią
Zgodnie z naszymi prognozami, Anglia prawdopodobnie zmierzy się z Brazylią w ćwierćfinale 11 lipca w New Jersey. Brazylia, drużyna z największą liczbą tytułów Mistrza Świata, zdobyła trofeum pięć razy, ale nie triumfowała od 24 lat. Choć ich susza jest znacząca, jest nadal krótsza niż 60-letnie oczekiwanie Anglii.
Jeśli Anglia dotrze do półfinałów, pokonanie Brazylii będzie prawdopodobnie koniecznością – czego jeszcze nie udało im się osiągnąć w żadnym międzynarodowym turnieju. W czterech poprzednich spotkaniach Anglia uzyskała jeden remis podczas fazy grupowej w 1958 roku oraz trzy porażki w 1962, 1970 i 2002 roku. Co ciekawe, dwie z tych porażek miały miejsce w ćwierćfinałach, w tym słynny mecz z 2002 roku, w którym Ronaldinho zdobył oszałamiającego gola z daleka nad Davidem Seamanem w Japonii. Awans do ćwierćfinałów oznaczałby, że Anglia osiągnęłaby ten etap po raz czwarty.
Półfinał: Potencjalne starcie z Argentyną

Jeśli Anglia odniesie zwycięstwo nad Brazylią, mogłaby potencjalnie ustawić scenę do półfinałowego starcia z Argentyną 15 lipca w Miami. Superkomputer Opta przewiduje, że zarówno Argentyna, jak i Anglia dotrą do półfinałów w 9,2% przypadków, pod warunkiem, że obie drużyny wygrają swoje grupy i pomyślnie przejdą przez trzy rundy pucharowe.
Historyczne pojedynki między Anglią a Argentyną w rozgrywkach Mistrzostw Świata były naznaczone dramatyzmem i kontrowersjami. To spotkanie byłoby pierwszym turniejowym starciem Anglii z Argentyną od kluczowego rzutu karnego Davida Beckhama w ich meczu fazy grupowej w 2002 roku na Stadionie Sapporo, które było odkupieniem dla Beckhama po jego wyrzuceniu z boiska w poprzednim turnieju przez Diego Simeone w meczu 1/16 finału, który wygrała Argentyna w rzutach karnych.
W 1986 roku, słynny gol Diego Maradony „Ręka Boga” został następujący po jego niezwykłym solowym wysiłku określonym jako „Gol Stulecia”, co doprowadziło do eliminacji Anglii na etapie ćwierćfinałów. Z kolei Anglia triumfowała nad Argentyną w ćwierćfinale w 1966 roku na Wembley, gdzie argentyński kapitan Antonio Rattín otrzymał czerwoną kartkę, ale odmówił opuszczenia boiska.
Aby utrzymać swoje nadzieje na mistrzostwo w tym turnieju, Anglia może potrzebować osiągnąć coś, czego żadna drużyna nie dokonała w historii Mistrzostw Świata: pokonania Argentyny w półfinale. Argentyna dotarła do pięciu półfinałów – 1930, 1986, 1990, 2014 i 2022 – i za każdym razem zwyciężała.
Anglia poniosła eliminację w swoich ostatnich dwóch półfinałach Mistrzostw Świata, przegrywając z Chorwacją w 2018 roku oraz z Niemcami Zachodnimi w rzutach karnych w 1990 roku. Co ciekawe, Anglia osiągnęła finał Mistrzostw Świata tylko raz, który wygrała.
Finał: Potencjalne starcie z Hiszpanią
Czy zatem Anglia w końcu zakończy swoją 60-letnią posuchę tytułową i po raz drugi uniesie trofeum? Na podstawie symulacji przedturniejowych superkomputera Opta, zespół Thomasa Tuchela dotarł do finału w niemal 20% scenariuszy (19,0%), mając 11,2% szans na zwycięstwo. Tylko dwie drużyny miały wyższe prawdopodobieństwo zdobycia Mistrzostwa Świata w tych symulacjach: Hiszpania (16,1%) i Francja (13,0%).
W 4,8% symulacji Anglia zmierzyła się z Hiszpanią w finale, co przypomina finał Euro 2024, w którym Hiszpania triumfowała 2-1 dzięki bramce Mikel Oyarzabala w 86. minucie. Anglia zdołała wygrać tylko w jednym z ostatnich pięciu pojedynków z Hiszpanią, który miał miejsce podczas meczu Ligi Narodów w październiku 2018 roku, kiedy to objęli prowadzenie 3-0, a następnie ledwo utrzymali się przed powrotem Hiszpanów, wygrywając 3-2. Czy Anglia będzie dążyć do zemsty za swoją porażkę w finale Euro 2024 i powtórzy chwałę z 1966 roku? Tylko czas pokaże.
To jest artykuł autorstwa analityka Opta.