Thomas Tuchel wyraził niezadowolenie z nieuporządkowanego „freestyle’owego” podejścia Anglii podczas ich zwycięstwa 1-0 nad Nową Zelandią, choć przyznał, że Jude Bellingham miał pozytywny wpływ jako zmiennik w Tampie.
Mecz, który odbył się na stadionie Raymond James, był naznaczony kluczowym golem Harry’ego Kane’a tuż przed przerwą, który okazał się decydującym momentem w mało emocjonującym spotkaniu. Tuchel miał wiele do przemyślenia po tym, jak jego zespół nie potrafił przyciągnąć uwagi widowni w przedostatnim sprawdzianie przed Mistrzostwami Świata.
Tuchel szczerze stwierdził: „Jestem z tym w porządku”, odnosząc się do występu Anglii, ale dodał: „Nie jestem z tego super zadowolony. Wolałem drugą połowę od pierwszej. Graliśmy bardziej na swoich pozycjach, co pozwoliło nam zwiększyć tempo i być bardziej agresywnymi bez piłki. W pierwszej połowie byliśmy źle ustawieni, a to przypominało zbyt wiele freestyle’owego futbolu.”
„To spowolniło naszą grę i utrudniło kontrpressing, ponieważ nie zajmowaliśmy pozycji, które chcieliśmy mieć, gdy zaczynaliśmy atakować. To w zasadzie jest historia meczu.”
Tuchel wyjaśnił, że jego uwagi dotyczące „freestyle’u” dotyczyły przede wszystkim braku świadomości pozycyjnej. Zauważył: „Brakowało nam szerokości, co sprawiło, że zawodnicy zbieżali do środka, co spowolniło nas i zmuszono do zbyt długiej zmiany pozycji. Oddawaliśmy wiele dośrodkowań i strzałów z dystansu, co nie jest typowe dla naszego stylu gry. Polegaliśmy zbyt mocno na długich podaniach, co nie było częścią naszego treningu przez ostatnie cztery dni.”
Na angielskie kłopoty ze znalezieniem rytmu wpłynęło kilka czynników, w tym użycie różnych składów w każdej połowie, niezręczne boisko oraz trudne warunki pogodowe. „Mieliśmy tylko jeden trening na słońcu, a ten mecz wydawał się dość dziwny,” zauważył Tuchel. „Jednak to korzystne dla nas, aby stawić czoła tym wyzwaniom, ponieważ o to chodzi w naszym czasie tutaj. Musimy przyzwyczaić się do takich warunków, ponieważ pojawią się one podczas turnieju.”

Po zmianie za Morgana Rogersa w przerwie, Bellingham został obdarzony opaską kapitana i mocno przemawia za swoją obecnością w podstawowym składzie Anglii na otwierający mecz przeciwko Chorwacji 17 czerwca.
„Jude ma zdecydowanie i determinację, których potrzebujemy,” skomentował Tuchel. „To kluczowa cecha. Widać, że wraca po kontuzji pełen energii i entuzjazmu, aby znów być na boisku. Miał przerwę w kluczowym momencie sezonu, ale teraz wydaje się być w doskonałej formie. Jest chętny do gry i w świetnej kondycji.”
Gol Kane’a był jego 79. dla Anglii, podkreślając jego znaczenie dla zespołu, który przygotowuje się do ostatniego meczu towarzyskiego przeciwko Kostaryce w Orlando w środę. „Zawsze jest tam, aby strzelać,” powiedział Tuchel. „To kluczowy gol. Harry jest w świetnej formie i wierzę, że gdy presja wzrośnie, a turniej się zacznie, to wydobędzie to najlepsze z naszych zawodników.”
„Granie dla Anglii to moja ulubiona rzecz do robienia,” zauważył Kane później. „Noszę tę koszulę z ogromną dumą i noszę opaskę kapitana z ogromną dumą, starając się dawać dobry przykład moim kolegom z drużyny, sztabowi, ale także kibicom i krajowi.”
Kane dodał: „Prowadzenie kolejnej grupy chłopaków na kolejny Mistrzostwa Świata to naprawdę wyjątkowe uczucie. Wchodzimy w to z dużymi oczekiwaniami. Czuję się tak dobrze, jak nigdy dotąd, i nie mogę się doczekać.”