14.06.2026
Czas czytania 3 min

Vinícius Júnior błyszczy, gdy Brazylia stawia czoła wyzwaniom w Mistrzostwach Świata

Brazil find that everything good flows through Viní of New Jersey

Chociaż ikoniczna koszulka z numerem 10 w Brazylii tradycyjnie należała do legend, takich jak Pelé, Zico i Ronaldinho, w tym roku Mistrzostw Świata nosi ją Neymar. 34-letni napastnik, mimo nieudanej przygody w Arabii Saudyjskiej, znalazł się w kadrze pod wodzą Carlo Ancelottiego. Obecnie jednak jest wyłączony z gry z powodu kontuzji łydki, co budzi obawy o jego wpływ na kampanię Brazylii.

Obecność Neymara wciąż jest wyczuwalna w zespole, szczególnie dla Viníciusa Júniora, który w wieku 25 lat jest postrzegany jako wschodząca gwiazda narodowej drużyny. Mimo to, miał trudności z całkowitym przyjęciem tej roli, zdobywając tylko dziewięć goli w 49 występach międzynarodowych przed swoimi drugimi Mistrzostwami Świata.

Podczas gdy fani świętowali obecność Neymara w meczu przeciwko Maroku, wielu z nich nosiło jego koszulki, co ilustruje trwały wpływ napastnika. Neymar, choć niezdolny do gry, otrzymał oklaski od publiczności, poruszając się po trybunach i próbując coachować z boku.

Vinícius w kluczowym meczu

Ten mecz, jedyny w fazie grupowej pomiędzy dwoma najlepszymi dziesięcioma zespołami FIFA, stanowił idealną okazję dla Viníciusa, aby pokazać swoją dominację. Pod czujnym okiem brazylijskich legend, takich jak Ronaldo, Kaká i Roberto Carlos, Vinícius stanął na wysokości zadania dla Ancelottiego, który rozwijał jego talent w Realu Madryt.

Vinícius został uznany za najlepszego zawodnika meczu, co być może jest przyznane nieco zbyt hojnym gestem, biorąc pod uwagę występ utalentowanego 18-letniego Ayyouba Bouaddiego z Maroka. Jego wyrównujący gol w 32. minucie ożywił Brazylijczyków, którzy zaczęli mecz w ospałej formie.

W pierwszej połowie zawodnicy Brazylii często gestykulowali w kierunku swoich kibiców, szukając wsparcia w tłumie. Zaskakujące było to, że półfinaliści z poprzednich Mistrzostw Świata mieli trudności z Marokiem, zespołem, od którego Brazylia oczekiwała lepszych wyników.

„Zespół był trochę zestresowany, a na początku nerwy były wszędzie,”

powiedział Ancelotti po meczu. „W drugiej połowie zagraliśmy znacznie lepiej.”

Wpływ Viníciusa na grę

Mimo początkowego stresu Brazylii, Vinícius okazał się nieustannym zagrożeniem. W 14. minucie przyspieszył w dół boiska, wyprzedzając Achrafa Hakimiego, i dostarczył dośrodkowanie, które ledwie minęło głowę Igora Thiago.

Później sprytnie manewrował w przestrzeni w polu karnym Maroka, otrzymując mądrą piłkę od Bruno Guimarãesa. Po ścięciu do środka w celu uzyskania lepszego kąta, zdołał uniknąć Neila El Aynaouiego i strzelił piłkę obok Yassine’a Bounou, wyrównując po wcześniejszym golu Ismaela Saibariego.

Choć gol miał niską wartość oczekiwaną wynoszącą tylko 0.1, był kluczowy dla Brazylii. Vinícius zauważył,

„Wierzę, że mogę się bardzo poprawić, udało mi się zdobyć bramkę, ale nie miałem 100% mojej najlepszej techniki.”

Po zdobyciu bramki, Brazylia opanowała sytuację, podczas gdy Maroko przyjęło defensywną formację. Większość ofensywnego zagrożenia Brazylii wciąż pochodziła z lewego skrzydła Viníciusa, który stwarzał okazje, ale często zostawał bez wsparcia.

Trener Maroka, Mohamed Ouahbi, przyznał, że obrona przed Viníciusem to duże wyzwanie, stwierdzając,

„Kiedy stajesz naprzeciwko Viníciusa, trudno się bronić.”

Choć jego gra nie była doskonała, wkład Viníciusa miał kluczowe znaczenie dla Brazylii. Czasami tracił piłkę i próbował zagrań, które nie przynosiły efektu, ale kiedy Brazylia potrzebowała inspiracji, on ją zapewnił, zdobywając bramkę, która mogła ustawić ton ich podróży w Mistrzostwach Świata.

Na razie ten występ odpowiada pięciokrotnym mistrzom, podkreślając znaczenie roli Viníciusa na boisku, szczególnie gdy błyszczy w Nowym Jorku.