Austria z radością powróciła na Mistrzostwa Świata, odnosząc zwycięstwo 3-1 nad zdeterminowanymi debiutantami z Jordanii. Kluczową postacią w tym emocjonującym spotkaniu grupy J okazał się rezerwowy Marko Arnautović.
Mecz odbył się w chłodny wieczór w rejonie Zatoki San Francisco, gdzie Austria objęła prowadzenie w 21. minucie po znakomitym strzale Romano Schmidta. Po przerwie Jordania wyrównała dzięki doskonałemu strzałowi Ali Olwana, który odbił się od słupka.
Wejście Arnautovicia w drugiej połowie okazało się przełomowe dla Austrii. 37-letni napastnik miał bramkę anulowaną w 69. minucie, ale wkrótce wymusił na obrońcy Yazan Al-Arabie samobójczego gola siedem minut później. Mecz zakończył, wykorzystując rzut karny w głębokim czasie doliczonym.
Najważniejsze momenty meczu
Pomocnik Konrad Laimer przyznał, że ich przeciwnicy byli wymagający, mówiąc.
„Wiedzieliśmy, że to będzie trudny mecz… były sytuacje, w których zagraliśmy dobrze, ale były też momenty, gdy nie pokazaliśmy naszej najlepszej formy.”
Podkreślił znaczenie mentalności zespołu, zauważając.
„To, co jest ważne, to mentalność całego zespołu – nigdy się nie poddaliśmy, walczyliśmy do końca i ostatecznie wyszliśmy na prowadzenie.”
Jordania pokazała solidną obronę i zacięcie atakowała, a szybkość napastników Olwana i Musy al-Taamari nieustannie stwarzała problemy austriackiej drużynie, która brała udział w swoich pierwszych Mistrzostwach Świata od 28 lat.
Dynamiczny początek
Spotkanie rozpoczęło się w szybkim tempie, a Jordania niemal zdobyła bramkę już w drugiej minucie, gdy kapitan Ehsan Haddad huknął piłkę w boczną siatkę podczas kontrataku.
Austriacy szybko odnaleźli swój rytm, a Marcel Sabitzer zorganizował serię atakujących akcji. Przełamanie przyszło w 21. minucie, gdy Schmidt oddał potężny strzał z przed pola karnego, który trafił w górny róg bramki.
Jordania odpowiedziała mocno, wyrównując wynik pięć minut po przerwie, kiedy Olwan poszedł lewą stroną i oddał piękny strzał, który trafił w dalszy słupek.
Austria myślała, że odzyskała prowadzenie, gdy Arnautović wbił się w odbitą piłkę z bliskiej odległości, ale bramka została anulowana po przeglądzie VAR, który ujawnił, że Stefan Posch popełnił rzut karny.
Decydujące momenty
Mecz zmienił się, gdy rzut rożny wykonany przez Sabitzera odbił się od Al-Araba, co dało Austrii prowadzenie. Arnautović przypieczętował zwycięstwo, wykonując rzut karny w 12. minucie czasu doliczonego.
„Nie zasłużyliśmy na porażkę w naszym pierwszym występie na Mistrzostwach Świata – to historyczne uczestnictwo dla nas,” powiedział Olwan z Jordanii. „Mamy jeszcze dwa mecze przed sobą, a na podstawie tego, co widziałem dzisiaj w naszej drużynie, jesteśmy w stanie się zakwalifikować.”