Radosne obchody Wysp Zielonego Przylądka ponownie znajdują się w centrum uwagi.
Przypominając sobie dzisiejszą datę, minęło osiem lat od momentu, gdy Korea Południowa zaskoczyła świat piłkarski, eliminując Niemcy, broniących tytułu mistrzów, w fazie grupowej.




Jonathan Wilson dzieli się swoimi spostrzeżeniami:
Tak więc, to w ten sposób świat się kończy, nie z hukiem, ale z jękiem. Są pewne wydarzenia tak apokaliptyczne, że wydaje się, iż nie mogą się po prostu wydarzyć. Powinny być ogłaszane pod burzliwym niebem, gdy sowy łapią sokolniki, a konie odwracają się i jedzą same siebie. Przynajmniej powinno być poczucie wściekłości, stłumionego wysiłku, wyczerpanych energii. A jednak Niemcy odpadli z Mistrzostw Świata w pierwszej rundzie po raz pierwszy od 80 lat w przyjemnie słoneczne popołudnie, zaledwie z cieniem oporu. Nie było burzy. Nie było zapału.
W związku z tym, że Reece James jest wykluczony z meczu Anglii przeciwko Panamie oraz kolejnej fazy, Thomas Tuchel ma kilka alternatyw do rozważenia, w tym Jarella Quansaha, Ezriego Konsa, Djed Spence’a i Trevoha Chalobaha.
Wiadomości z Ameryki Północnej wskazują:
Iran naśladował Wyspy Zielonego Przylądka, zdobywając trzy remisy, ale wierzyli, że zapewnili sobie zwycięstwo przeciwko Egiptowi, co pozostawia ich przyszłość w turnieju niepewną.
Marcelo Bielsa szczerze mówi o sytuacji Urugwaju; nie byli w stanie przejść dalej niż faza grupowa po raz drugi z rzędu w Mistrzostwach Świata.
Nie zostawiłem niczego urugwajskiej piłce nożnej. Trener, który był w kraju przez trzy lata i nie osiągnął wyników, nie może powiedzieć, że wniósł wkład. Czwarte miejsce w eliminacjach nie ma wartości, podobnie jak trzecie w Copa América, a nawet nie ma potrzeby definiować tej wydajności [na Mistrzostwach Świata]. Mój czas nic nie mówi.
Nawet jeśli Panama zdołałaby dokonać historycznej niespodzianki, miejsce Anglii w następnej rundzie jest zapewnione.
Bubista, trener Wysp Zielonego Przylądka, podzielił się swoimi myślami na temat niezwykłego osiągnięcia drużyny.
Pokazaliśmy, że nic nie jest niemożliwe. Reprezentowaliśmy nasz kraj, ale również reprezentujemy Afrykę i małe kraje na całym świecie.
Zwycięstwo może nie być wszystkim, ale Wyspy Zielonego Przylądka zdobyły serca neutralnych kibiców i, co najważniejsze, zapewniły sobie miejsce w fazie pucharowej po tym, jak zremisowały wszystkie trzy mecze grupowe. Ten naród, liczący nieco ponad 500 000 mieszkańców, zakwalifikował się do najlepszej trzydziestki z imponującym drugim miejscem, co jest oszałamiającym osiągnięciem dla debiutantów w turnieju. Ich kolejne wyzwanie? Zmierzenie się z Lionelem Messim i jego drużyną. To z pewnością jest kulminacyjny punkt turnieju. Przyjrzymy się temu, razem z innymi wynikami z ostatniej nocy, oraz zapowiedzią nadchodzących wydarzeń. Akcja jest nieustanna.
- Mistrzostwa Świata 2026
- Mistrzostwa Świata
- Sporty w USA
- Sport w Australii