Didier Deschamps wyraził pewność co do wyboru argentyńskich sędziów na ćwierćfinał Mistrzostw Świata między Francją a Marokiem, który odbędzie się w czwartek. Możliwość rewanżu z Argentyną, mistrzami z 2022 roku, pozostaje otwarta. „Musimy sobie z tym poradzić” – stwierdził. „Ufam sędziom. Naszym przeciwnikiem jest Maroko, a nie sędzia.”
Chociaż francuski selekcjoner rzadko skłania się ku dyplomatycznym odpowiedziom, podczas konferencji prasowej pokazał bojową postawę. Po spędzeniu ponad 90 sekund wyjaśniając, dlaczego nie może odpowiedzieć na ostatnie pytanie, w końcu podał odpowiedź, pokazując wyraźne zniecierpliwienie. Deschamps wykorzystał okazję, by skomentować krytykę, jaką otrzymał francuski sędzia François Letexier w związku z jego sędziowaniem w meczu 1/8 finału między Argentyną a Egiptem we wtorek.
„Miejmy nadzieję, że nasi sędziowie będą tak dobrzy, jak pan Letexier” – zauważył. Odrzucił także pytania od marokańskiego dziennikarza dotyczące rzutu karnego, który mógł być podyktowany za potencjalny faul na Sofiane Boufalu podczas półfinału Mistrzostw Świata w 2022 roku między tymi dwiema drużynami.
Obawy o integralność pojawiły się na czoło, szczególnie po mianowaniu Facundo Tello do sędziowania meczu, w towarzystwie dwóch argentyńskich asystentów i sędziego rezerwowego, wszyscy z Argentyny. Po kontrowersyjnej wypowiedzi Kyliana Mbappé na temat europejskich sukcesów w ostatnich Mistrzostwach Świata, która została źle zrozumiana przez wielu, Argentyna zareagowała oburzeniem. Incydent ten częściowo napędził rasistowski okrzyk podczas ich obchodów zwycięstwa po finale w Dosze, co prowadzi do trwających napięć między obiema stronami.
„Od kilku lat od ostatniego finału panuje pewna gorycz, ale to część gry” – zauważył rezerwowy bramkarz Francji Robin Risser, który starał się zminimalizować sytuację, która wzbudziła znaczne dyskusje w mediach społecznościowych. „Jeśli ci sędziowie są tutaj, to dlatego, że są na poziomie rywalizacji.”
Reakcje po trudnym zwycięstwie Francji w 1/8 finału nad Paragwajem wciąż są obecne, a Celeste Amarilla, senator z Liberalno-Radykalnej Partii Paragwaju, usunęła posty w mediach społecznościowych, w których obrażała Kyliana Mbappé, którego decydujący rzut karny zapewnił zwycięstwo Francji. Amarilla zażądała przeprosin od Mbappé, nazywając ją „niedopuszczalną kobietą” niegodną swojej pozycji. Rząd paragwajski oraz Gianni Infantino potępili jej uwagi, a władze francuskie aktualnie prowadzą śledztwo w tej sprawie.
Zawodnicy Francji wykazali znaczną powściągliwość podczas meczu z Paragwajem, podczas gdy ich federacja okazała pogardę dla biurokratycznych procedur, które spowodowały, że amerykański napastnik Folarin Balogun otrzymał jedną meczową karę za czerwoną kartkę, która została zawieszona po odwołaniu żółtej kartki przyznanej Michaelowi Olise. Napastnik Bayernu Monachium został ukarany po tym, jak paragwajski pomocnik Matías Galarza teatralnie upadł, trzymając się za twarz, mimo że powtórki pokazują, że Olise jedynie chwycił go za koszulę.
Deschamps potwierdził, że FIFA podtrzymała decyzję o żółtej kartce; nie zastosowano Artykułu 27 kodeksu dyscyplinarnego, jak miało to miejsce w przypadku Baloguna, najwyraźniej po interwencji Donalda Trumpa.
Podkreślając siłę przeciwnika, Deschamps stwierdził: „Nie mają profilu Paragwaju.” Dodał: „Będziemy musieli być bardzo skuteczni, ponieważ to Maroko jest bardzo wysokiej jakości. Poziom wzrasta, gdy wspinasz się na górę. Nastawienie nie wygrywa meczów, ale może sprawić, że je przegrasz.”
Przygotowując się do odejścia z roli trenera Francji po turnieju, ćwierćfinał może oznaczać jego ostatni mecz na stanowisku. „Celem jest zrobienie wszystkiego, aby wszystko poszło dobrze” – zakończył. „To jedyna rzecz, która mnie napędza.”