W świecie sportu niektóre chwile przekraczają jedynie liczby; ucieleśniają wartości, podkreślają głosy i ujawniają milczenie. Podczas tego Mundialu zastanawiałem się nad tymi głębszymi znaczeniami.
Historyczny kontekst finału
Na papierze, mecz finałowy wydawał się prosty: Hiszpania kontra Argentyna, dwie potęgi piłkarskie z bogatą historią. Jednak dziedzictwo obu narodów jest naznaczone kolonizacją i uciszeniem, co nie może zostać pominięte tylko z powodu ich sukcesów na boisku. Ten mecz nie był jedynie historią dobra kontra zła. Historia kolonialna Hiszpanii jest dobrze udokumentowana i ważne jest, aby nie ignorować tej rzeczywistości.
Rasizm i jego wpływ na wsparcie
Dla wielu czarnoskórych Amerykanów finał nie polegał na kibicowaniu Hiszpanii; chodziło raczej o sprzeciw wobec Argentyny. Kiedy incydenty rasizmu stają się synonimem danej grupy kibiców, kiedy pojawiają się filmy przedstawiające argentyńskich fanów rzucających rasistowskie obelgi w stronę czarnoskórych osób, oraz kiedy członkowie argentyńskiej reprezentacji śpiewają rasistowski chant wymierzony w francuskich zawodników, trudno to zignorować. Dodatkowo, kontrowersje związane z nazwą hamburgerowni w Llavallol w Argentynie, która używa pejoratywnego terminu, jeszcze bardziej komplikują wizerunek tego kraju. Sojusz prezydenta Argentyny, Javiera Milei, z pozycjami podobnymi do Donalda Trumpa, szczególnie w sprawach Izraela i Palestyny, tylko potęguje niezadowolenie.
W miarę jak wsparcie słabnie, osiągnięcia na boisku często znikają w tle. Rozważmy trenera koszykówki, który wydaje się prowadzić udany program z imponującymi statystykami i zdyscyplinowanymi zawodnikami. Jednak plotki o przemocy słownej i toksycznym środowisku zaczynają się pojawiać, powodując, że fani zaczynają wątpić w integralność programu. Podobne obawy towarzyszyły Argentynie podczas tego turnieju.
Rola ikon w sprawiedliwości społecznej
Sytuacja ta prowadzi nas do Lionela Messiego. Talent Messiego jest powszechnie uznawany, a jego osiągnięcia sportowe są bezprecedensowe. Jednak wielkość na boisku nie zawsze idzie w parze z moralną odwagą. Historia pokazuje, że ikony takie jak Muhammad Ali i Bill Russell były nie tylko niezwykłe w swoich sportach, ale także gotowe stawić czoła niewygodnym prawdom. Bycie wyjątkowym w sporcie nie gwarantuje zaangażowania w sprawiedliwość społeczną.
Podczas Mistrzostw Świata Messi wyraźnie powstrzymywał się od publicznego komentowania rasistowskich incydentów związanych z niektórymi kibicami Argentyny. Nie skomentował rasistowskiego chanta, który towarzyszył zwycięstwu w Copa América, ani filmów pokazujących argentyńskich kibiców werbalnie nękających czarnoskóre osoby. Nawet nie wyraził ogólnego potępienia, które niektórzy uznali za niewystarczające, kiedy Caitlin Clark odnosiła się do rasistowskiego nękania, z jakim zmagała się Alyssa Thomas.
Messi nie spełnił nawet tej minimalnej oczekiwania; nie złożył publicznego uznania dla rasizmu ze strony niektórych swoich fanów. Dr. Martin Luther King Jr. powiedział kiedyś.
Czasami brak oświadczenia mówi wiele, szczególnie gdy najważniejszy głos decyduje się milczeć. To kontrastuje z młodszym pokoleniem, które podąża za Messim.
Nowe głosy pokolenia
Lamine Yamal otwarcie mówił o poświęceniach swojej rodziny, dzieląc się tym, jak jego ojciec zbierał jedzenie, aby zapewnić posiłki. Przypomina sobie, jak mieszkał w ciasnym mieszkaniu, gdzie kuchnia pełniła rolę sypialni, i wyraża radość z widoku uśmiechniętej matki oraz z zapewnienia swojemu młodszemu bratu dzieciństwa, którego sam nie miał. Nico Williams dzieli się podobnie poruszającą historią. Jego matka, María, przeszła niemal 2000 mil w ciąży z Ghany do Hiszpanii w poszukiwaniu lepszego życia. Lata później zdobył bramkę, która zapewniła Hiszpanii zwycięstwo w Mistrzostwach Świata, zakładając medal zwycięstwa swojej matce na szyję.
Zwycięstwo Hiszpanii przekroczyło techniczne umiejętności; reprezentowało nową erę. Zespół pokazał różnorodność i odporność nowoczesnej Hiszpanii, ukształtowanej przez doświadczenia rodzin, które migrowały w poszukiwaniu lepszych perspektyw. Po triumfie Hiszpanii nad Argentyną, jedno zdjęcie utkwiło mi w pamięci: Lamine Yamal obejmujący Messiego. To był moment pozbawiony kpin czy braku szacunku, jedynie wymiana szacunku między pokoleniami. Jak mówi afrykańskie przysłowie: „Lew nie musi ryczeć po każdym posiłku.”
Kolejnym uderzającym momentem było klęczenie Yamala w modlitwie wśród emocjonalnego chaosu po meczu. Podczas gdy inni angażowali się w spory, on zdecydował się modlić, pokazując, że opanowanie często może mieć większe znaczenie niż konfrontacja. Yamal wykazał także chęć wyrażania swojego zdania na tematy wykraczające poza piłkę nożną, w tym wyrażając solidarność z Palestyną. Znaczenie nie leży w tym, czy zgadzamy się z każdym oświadczeniem wydanym przez sportowców, ale w ich uznaniu, że ich platformy wykraczają poza ramy boiska.
Dziedzictwo poza boiskiem
Jackie Robinson nie jest pamiętany wyłącznie za swoje umiejętności baseballowe. Dziedzictwo Kareema Abdula-Jabbara wykracza poza jego charakterystyczny ruch, a Colin Kaepernick to więcej niż tylko utalentowany rozgrywający. Statystyki mogą zniknąć w przypisach, ale charakter staje się narracją. Dlatego porównania między Messim a Alim wydają mi się nieprzekonujące. Jeden zmienił krajobraz piłki nożnej, podczas gdy drugi odmienił świat.
Wielu zastanawia się, dlaczego liczni czarnoskórzy Amerykanie wydawali się zainteresowani tym, aby Argentyna przegrała. Odpowiedź jest jasna. Kiedy społeczeństwo upiera się, że sport i polityka powinny pozostać oddzielne, a jedynie podnosi to poczucie, gdy w grę wchodzi rasizm, schemat staje się oczywisty. Ludzie mówili Aliemu, aby „po prostu boksował.” Naciskali na Kaepernicka, by „po prostu grał w piłkę nożną.” LeBron James spotkał się z wezwaniami, aby „zamknąć się i koziołkować.” Nawet Jaylen Brown był uznawany za „zuchwałego” za wyrażanie swojego zdania. Sportowcy są często zachęcani do korzystania ze swoich platform — chyba że sprawia to, że inni czują się niewygodnie.
Ten Mundial przekształcił się w narrację, która obejmowała znacznie więcej niż tylko gole. Rasizm wzmocnił jego znaczenie, podczas gdy polityka i milczenie dodały mu ciężaru. Dla wielu widzów wspieranie Hiszpanii nie oznaczało poparcia jej historii; było to odrzucenie tego, co Argentyna symbolizowała w danym momencie. Czasami kibicowanie polega na wyborze mniej szkodliwej opcji, a nie na dążeniu do doskonałości.
To może wyjaśniać przyciąganie młodszego pokolenia zawodników, nie tylko za ich zwycięstwa, ale dlatego, że ucieleśniają wiarę, że doskonałość i przekonania mogą współistnieć. Aby zacytować Abdula-Raufa z mojego wywiadu do mojej książki, „Policyjna brutalność i biała supremacja: Walka z amerykańskimi tradycjami”:
Całkowicie się z tym zgadzam.
„Musisz być bardziej konkretna. Kiedy Alyssa Thomas dostawała groźby śmierci, musisz powiedzieć jej imię, i powiedzieć bezpośrednio do swoich fanów, że nie mogą wysyłać groźby śmierci do Alyssy Thomas w moim imieniu, tak jak my, jako Żydzi, mówimy 'nie w moim imieniu’ w kwestii praw Palestyńczyków. Musi użyć całej swojej siły i powiedzieć swoim fanom, że to jest nieakceptowalne.”
„Przychodzi czas, kiedy milczenie jest zdradą.”
„To, co robisz, mówi tak głośno w moich uszach, że nie słyszę ani słowa, które mówisz.”