— Kyle
— Andrew
— Heather Chambers
Ian Sherman
— Eric Wahl
— Walid
— Walid
— Geoff Willerton
— Jose Galindo
— Jose Galindo
— Parker
— Parker
— James Powell
— James Powell
— Ali
— Peter Nazir Faiz
— Ian Holliday
Mistrzostwa Świata w piłce nożnej 2026 odbędą się w 16 miastach w Kanadzie, Meksyku i Stanach Zjednoczonych, a w programie znajdzie się imponująca liczba 104 meczów, rozciągających się od Vancouver po miasto Meksyk, a także San Francisco i Boston. W miarę jak rośnie oczekiwanie na turniej, zbieramy opinie od kibiców w tych miastach w ramach serii „Moje Mistrzostwa Świata”, w której korespondenci dzielą się swoimi początkowymi reakcjami.
Atlanta
Moje entuzjastyczne podejście do nadchodzących Mistrzostw Świata nie dorównuje temu z 1994 roku, kiedy to wydarzenie odbyło się w Stanach Zjednoczonych. Wydaje się, że tegoroczny turniej jest skierowany głównie do zamożnych. Dla mojej rodziny i mnie, koszt uczestnictwa w meczu fazy grupowej wynosiłby około 2000 dolarów, co jest wydatkiem, którego trudno mi uzasadnić, zwłaszcza że bilety na mecze pucharowe będą jeszcze droższe.
Oglądanie z domu wydaje się być jakby z drugiej strony świata, co jest przygnębiające, zwłaszcza że wydarzenie z 1994 roku miało głęboki wpływ na mnie jako nastolatka. Pragnę, aby moje dzieci i nasza społeczność doświadczyły tego samego ekscytującego uczucia. Wtedy mniej Amerykanów znało to wydarzenie, a teraz wydaje się, że jest jeszcze mniej dostępne.
Nastroje w Atlancie w związku z Mistrzostwami Świata wydają się być w większości obojętne. Ci, którzy są zainteresowani, wyrażają swoje frustracje dotyczące cen biletów, podczas gdy ci, którzy są obojętni, milczą. Relacje medialne zazwyczaj pomijają tę sytuację, skupiając się głównie na szalejących podwyżkach cen.
Szczerze mówiąc, mam nadzieję, że FIFA poniesie straty finansowe i że ludzie zrezygnują z podróży do USA lub płacenia wygórowanych cen za bilety. Obawiam się, że rozszerzony format nie przyciągnie widzów, przypominając Katar, gdzie wiele stadionów było tylko w połowie wypełnionych mimo licznych meczów. Widzę USA przechodzące z grupy, tylko po to, aby potknąć się o silnego przeciwnika, tak jak w Katarze.
Boston
W obliczu różnych problemów zarówno w kraju, jak i za granicą, trudno mi poczuć ekscytację na myśl o turnieju. Podczas Mistrzostw Świata w 1994 roku byłem na każdym meczu w Foxborough, w tym na meczu Diego Maradony z Argentyną przeciwko Nigerii oraz ćwierćfinale między Włochami a Hiszpanią. Wtedy moje oczekiwania były ogromne; udział w Mistrzostwach Świata wydawał się marzeniem, które nigdy nie miało się spełnić ponownie.
Teraz, być może z powodu tej drugiej szansy, czuję się trochę znużony. Niemniej jednak spodziewam się, że gdy turniej się rozpocznie, emocje związane z meczami mnie pochłoną, nawet jeśli będę oglądał z domu. Czekam na przyjęcie międzynarodowych gości w mojej pracy w muzeach, gdzie spodziewam się zabawnych rozmów na temat mniej niż idealnych prognoz dla drużyny USA.
Niestety, nie będę mógł uczestniczyć w żadnych meczach. Ceny biletów są niezwykle wysokie, a proces zakupu zbyt skomplikowany. Obecnie nie wydaje się, aby wokół wydarzenia było wiele szumu, choć może to się zmienić w miarę zbliżania się turnieju i poprawy pogody. Zorganizowaliśmy mecz towarzyski między Brazylią a Francją, który przyciągnął dużą publiczność. Społeczność brazylijska tutaj wciąż pozostaje pełna entuzjazmu i nadziei.
Dallas
Byłem pełen ekscytacji, dopóki nie ujawniono cen biletów i informacji o zakupie. Moja pasja do tego sportu wciąż jest silna, a ja planuję uważnie śledzić turniej, ale koszty zamieniły to, co miało być jedyną w życiu szansą, w coś nieosiągalnego. Entuzjazm w Dallas jest stonowany; prawie nie ma działań promocyjnych, a lokalne zaangażowanie wydaje się minimalne. Po prostu brakuje mu znaczenia.

Nie słyszałem, aby jakiekolwiek czołowe drużyny narodowe zorganizowały obozy treningowe w tym rejonie, co jest zrozumiałe, biorąc pod uwagę przewidywane temperatury wynoszące co najmniej 35 °C pod koniec czerwca i w lipcu. Biorąc pod uwagę ceny biletów, warunki pogodowe i obecny klimat polityczny, to doświadczenie, które miało być jedyne w swoim rodzaju, wydaje się mniej atrakcyjne.
Mam nadzieję, że turniej przebiegnie bez żadnych problemów. Chciałbym, aby uwaga skupiała się na fantastycznych meczach, a nie na polityce krajowej czy międzynarodowej. Idealnie, chciałbym zobaczyć drużynę USA w ćwierćfinale i wykorzystać to wydarzenie do promowania popularności tego sportu w naszym kraju. Moje nadzieje i oczekiwania są jednak znacznie różne.
Oczekiwałem, że Mistrzostwa Świata będą tak blisko, że będę mógł uczestniczyć w meczu. Niestety, ceny biletów są po prostu absurdalne. W tym regionie większość ludzi zarabia od 10 000 do 30 000 pesos miesięcznie (około 425 do 1275 dolarów).
Entuzjazm jest ograniczony z różnych powodów. Rośnie antyamerykańskie nastawienie; istnieją obawy, czy kibice będą mogli w ogóle uczestniczyć w meczach ze względu na ograniczenia wizowe; istnieje znaczne wsparcie dla Iranu; wydaje się, że USA przejęły Mistrzostwa Świata; a politycznie FIFA wydaje się ulegać presji USA. Ledwie mogę znaleźć kogoś, kto promuje Mistrzostwa Świata, co prowadzi do całkowitego braku ekscytacji.
Mamy pasję do piłki nożnej i wierzę, że nastrój poprawi się w miarę zbliżania się turnieju. Niemniej jednak te Mistrzostwa Świata wydają się być skompromitowane, a moim zdaniem mecze powinny zostać przeniesione do Kanady i Meksyku w momencie, gdy Donald Trump objął urząd. Mam nadzieję, że mecze USA będą słabo odwiedzane i że pojawią się protesty przeciwko temu, jak cała ta sytuacja została załatwiona. To nie są Mistrzostwa Świata, które jednoczą; podkreślają, jak sport jest uwikłany w polityczne agendy, redukując go do przedsięwzięcia nastawionego na zysk, które lekceważy prawdziwych kibiców. Niemniej jednak zapewniam, że odwiedzający będą traktowani ciepło i bezpiecznie.
Houston
Początkowo byłem podekscytowany, że Mistrzostwa Świata odbędą się w Houston. Z siedmioma meczami, które mają się odbyć tutaj, wydawało się to surrealistyczne. Jednak moje entuzjastyczne nastawienie zostało nieco stłumione przez wysokie ceny biletów, trudności w ich zdobyciu oraz obniżenie jakości spowodowane zwiększoną liczbą zespołów. „Miejsca na nosie” na mecz Arabii Saudyjskiej z Wyspami Zielonego Przylądka kosztują ponad 200 dolarów za sztukę, co jest absurdalne.
Niestety, moja miłość do piłki nożnej sprawia, że prawdopodobnie skończę płacąc zawyżone ceny za bilety, zwłaszcza na mecz Anglii w Dallas. Po 25 latach życia tutaj wątpię, czy będę miał jeszcze jedną szansę zobaczyć Anglię w meczu Mistrzostw Świata w Teksasie.
W Houston panuje pewne podniecenie, ale nie jest ono tak żywe, jak się spodziewałem. Popularność piłki nożnej wzrosła w USA w ciągu ostatnich dwóch dekad, w tym w Houston, jednak miasto wciąż jest silnie ukierunkowane na futbol amerykański, koszykówkę i baseball. Są pewne oznaki nadchodzącego turnieju: niektóre obszary zostały ozdobione motywami Mistrzostw Świata, a dokonano kilku modernizacji infrastruktury, ale wydaje się, że miasto w dużej mierze nie zdaje sobie sprawy z tego, co ma się wydarzyć. Infrastruktura w czwartym co do wielkości mieście w USA może mieć trudności z obsługą napływu turystów, co prowadzi do dużych korków.
Kansas City
Gdy dowiedziałem się, że Kansas City będzie miastem gospodarzem, poczułem mieszankę dumy i smutku, ponieważ mój zmarły brat Grant i nasi rodzice nie są tutaj, aby dzielić ten moment. Choć jestem dumny z tego, że nasze miasto zostanie zaprezentowane na globalnej scenie (a jeszcze bardziej, że będziemy bazą dla czterech drużyn narodowych: Anglii, Argentyny, Holandii i Algierii), martwię się również o obecny stan naszego kraju, szczególnie w świetle działań wojskowych USA przeciwko Iranowi i wątpliwych powiązań Gianniego Infantina z naszym prezydentem.
Chcę zaprezentować moje miasto, ale obawiam się, że międzynarodowi goście mogą być zaskoczeni naszymi rozległymi odległościami, zależnością od samochodów i niewystarczającymi opcjami transportu publicznego. Martwię się o to, jak globalne wydarzenia mogą wpłynąć na turniej, o wygórowane ceny biletów oraz o nieszczęsną powszechność przemocy z użyciem broni w amerykańskich miastach; miała miejsce masowa strzelanina podczas obchodów Super Bowl Chiefs, niedaleko miejsca, gdzie odbędzie się festiwal dla kibiców.
Pamięć o moim bracie jest głęboko związana z Mistrzostwami Świata, co przynosi mi chwile głębokiego smutku, ale także silną chęć stworzenia pozytywnych doświadczeń podczas tego prestiżowego wydarzenia. Żałuję, że nie może być tutaj, aby to zobaczyć, i smucę się z powodu braku jego cennych spostrzeżeń na temat turnieju. Niemniej jednak mam nadzieję, że nasze rodzinne miasto może go uszczęśliwić.
W Kansas City panuje ostrożne podekscytowanie. Wysokie ceny biletów prawdopodobnie wykluczą wielu mieszkańców z stadionu, ale bary sportowe i lokalne miejsca do oglądania będą tętniły życiem. Mieszkańcy Kansas City są dumni ze swojego domu, a lokalne firmy są chętne na potencjalne korzyści finansowe. Przede wszystkim chcemy, aby doświadczenia, jakie Kansas City oferuje podczas Mistrzostw Świata, były pokojowe i pozytywnie postrzegane przez globalną publiczność. W trudnych czasach globalne wydarzenia sportowe mają moc jednoczenia nas w radości, a wszyscy moglibyśmy tego potrzebować.
Los Angeles
Jestem podekscytowany, ale jednocześnie skonfliktowany. Mistrzostwa Świata w 1994 roku były moim pierwszym prawdziwym doświadczeniem związanym z tym turniejem, a od momentu przeprowadzki do USA w 2004 roku i zaakceptowania tego kraju, marzyłem o uczestnictwie w meczu w moim rodzinnym mieście. Jednak obecne nastroje antyimigranckie w USA i trwające napięcia z Iranem czynią ten czas niefortunnym.
Co więcej, ceny FIFA wykluczyły prawdziwych kibiców. Będąc obecnym na Mistrzostwach Świata w 2010 i 2014 roku i ciesząc się doświadczeniem w cenach około 100 do 200 dolarów, szokuje, że wydawanie ponad 600 dolarów na mecz grupowy stało się normą – nie mówiąc już o wysokich opłatach parkingowych, które są koniecznością z powodu braku opcji transportu publicznego w Los Angeles.
Chciałbym zabrać żonę i dzieci na mecz, ale ceny biletów mogą pokrzyżować te plany. Wydaje się, że turniej jest skierowany do tych, którzy są gotowi płacić wygórowane kwoty, nie rozumiejąc sportu ani jego znaczenia. Mam nadzieję, że turniej pozostanie dostępny nie tylko dla zamożnych, pomoże w rozwijaniu zainteresowania tym sportem wśród młodszych pokoleń i umożliwi międzynarodowym gościom cieszenie się bezproblemowym doświadczeniem bez obaw o profilowanie w kontekście egzekwowania prawa imigracyjnego.
Mexico City
Początkowo byłem sceptyczny wobec dołączenia Meksyku do północnoamerykańskiego wniosku, czując, że USA wykorzystują nas do zwiększenia atrakcyjności swojego wniosku, podczas gdy my otrzymujemy minimalne korzyści. Decyzja o zorganizowaniu tylko 13 z 104 meczów tutaj wydaje się obraźliwa, biorąc pod uwagę, że jest to naród pełen pasji do piłki nożnej, z historią organizowania udanych Mistrzostw Świata.
Te Mistrzostwa Świata wydają się nieodpowiednie. Biorąc pod uwagę obecne władze USA, które wykazały wrogość wobec kilku uczestniczących narodów, bycie jednym z gospodarzy jest niepokojące. Ich obowiązkiem jest przyjmowanie fanów z całego świata, a tymczasem nakładają bariery na obywateli kilku kwalifikujących się krajów, jednocześnie aktywnie angażując się w działania wojskowe przeciwko jednej z drużyn. W przeciwieństwie do tego Meksyk nie ma wrogów i jest przyjazny dla wszystkich, co sprawia, że nasz udział w tych dyskryminacyjnych Mistrzostwach Świata wydaje się niewłaściwy.
To być może najgorsza edycja FIFA w historii, a chociaż mecze będą się odbywać tutaj, wydaje się, że większość osób zostanie wykluczona z udziału. Ceny biletów i system ich zakupu są nadużywające i nieosiągalne dla 90% populacji. Nie mogę sobie wyobrazić, kto zapełni stadiony. Większość osób, które znam, nie może sobie pozwolić na te ceny, podczas gdy ci, którzy mogą, decydują się na bojkot tego wyzysku. Mam nadzieję, że stadiony pozostaną puste, aby zniechęcić do tego zachowania w przyszłości.
— Francisco Fontano Patán
Miami
Jestem podekscytowany, ale nie znam nikogo, kto uczestniczyłby w meczach z powodu wygórowanych kosztów. Mam nadzieję poczuć atmosferę w strefie kibica. Obecnie brakuje szumu w Miami; wiele lokalnych lokali wydaje się nieświadome znaczenia turnieju. Życzę, aby wszystko przebiegło gładko, bez żadnych incydentów. To trudne czasy dla wszystkich w tym kraju.
Monterrey

Mistrzostwa Świata to szczytowe wydarzenie sportowe, a ja jestem naprawdę podekscytowany, chociaż mam mieszane uczucia. Wiele osób w społeczności nie stać na bilety ani nawet nowe koszulki. Turniej wydaje się być daleki od przeciętnego obywatela. FIFA przekształciła go w towar dla uprzywilejowanych. Przynajmniej zwykli ludzie mogą gromadzić się w parkach, aby oglądać mecze, tworząc nieoficjalne festiwale kibiców.
Postaram się uczestniczyć w jednym z meczów w Monterrey, gdzie bilety są nieco tańsze niż w mieście Meksyk. Choć entuzjazm jest stłumiony, wierzę, że wzrośnie w miarę zbliżania się turnieju. Mam nadzieję, że drużyna meksykańska zaprezentuje się godnie. Nie oczekuję, że wygra, ale mam nadzieję, że pokażą dobry poziom. Ogólnie rzecz biorąc, mam nadzieję, że wydarzenie przyniesie pozytywny wpływ na gospodarkę.
New York/New Jersey
Jak w przypadku większości dużych wydarzeń w Nowym Jorku, Mistrzostwa Świata prawdopodobnie zostaną przeoczone, co jest niefortunne. W tym mieście dzieje się po prostu zbyt wiele, aby ludzie zwracali uwagę na kilka meczów „soccer” na stadionie MetLife, który znajduje się w New Jersey, wydając się być zupełnie oddzielony od Nowego Jorku. Nawet podczas Super Bowl w 2014 roku wydawało się, że prawie nikt tego nie zauważył.
Nie mogę się doczekać, aby zobaczyć kilka meczów Australii w San Francisco i Vancouver, ale przewiduję przygaszoną reakcję w Nowym Jorku.
Życie w Nowym Jorku toczy się jak zwykle, gdzie wszystko dzieje się w błyskawicznym tempie, a liczne wydarzenia rywalizują o uwagę. Wątpię, czy ludzie zdają sobie sprawę lub martwią się, że wkrótce będziemy gościć finał Mistrzostw Świata. Moim głównym życzeniem na turniej jest pokój, jedność i bycie w dobrym nastroju. Naprawdę tego potrzebujemy!
Początkowo byłem podekscytowany, ale moje entuzjastyczne nastawienie osłabło z powodu cen biletów, sytuacji politycznej i wzrostu ICE. Być może łatwiej było zignorować wątpliwe działania FIFA, gdy turniej był dalej, lub może rzeczywiście się pogorszyły. Planowałem uczestnictwo w meczach, ale połączenie wysokich cen biletów i ogólnej obojętności sprawia, że to mało prawdopodobne. Jestem ciekaw, jak będą wyglądać strefy kibica, ale podejrzewam, że może to przerodzić się w kolejny chwyt marketingowy, zwłaszcza w upale.
W Filadelfii jest kilka plakatów i trochę towarów tu i tam, ale ogólnie rzecz biorąc, brakuje ekscytacji. Mistrzostwa Świata rzadko pojawiają się w rozmowach – ludzie często pytają, którą drużynę „EPL” wspieram, gdy słyszą mój akcent, ale nie przypominam sobie, aby ktokolwiek wspomniał o turnieju. Czuję się rozdarty w związku z tym wydarzeniem: część mnie chce docenić mecze, podczas gdy inna część ma nadzieję, że się nie uda, aby zniechęcić FIFA do dalszego wyzyskiwania sportu.
San Francisco
Mam głęboką miłość do Mistrzostw Świata, ponieważ dorastałem, oglądając je z rodziną, i zamierzam śledzić każdy mecz w tym roku. Jednak oczekiwane świętowanie w naszej okolicy wydaje się nieobecne. Moi przyjaciele mieli nadzieję na spotkania w strefach kibica, ale może ich w ogóle nie będzie. Chciałem również uczestniczyć przynajmniej w jednym meczu, ale ceny biletów są niezwykle wysokie. Odmawiam wydawania 250 dolarów na mecz Austrii z Jordanią z najwyższych miejsc.
Gdyby ceny biletów znacznie spadły, byłbym zachwycony, aby zobaczyć mecz Paragwaju z Turcją, ponieważ ich fani są fantastyczni.
Chciałem, aby moi przyjaciele naprawdę „poczuli” ducha Mistrzostw Świata, aby połączyć się z fanami z Paragwaju, Algierii i nie tylko. Jednak zastanawiam się, kto tak naprawdę będzie uczestniczył. To nie będą Mistrzostwa Świata, gdzie ulice pulsują energią i ekscytacją.
Najbardziej frustrujące jest to, jak organizatorzy faworyzują sponsorów i VIP-ów kosztem prawdziwych kibiców. Wątpię, czy amerykańscy dyrektorzy sportowi rozumieją istotę Mistrzostw Świata lub ich znaczenie. Nasz dyrektor komitetu miejskiego stwierdził, że przygotowują się głównie na Super Bowl, a Mistrzostwa Świata spychają na drugi plan. Gdybyśmy mieli organizatorów, którzy rzeczywiście rozumieją piłkę nożną, zrobiliby wszystko, co możliwe, aby wykorzystać energię kibiców i stworzyć prawdziwą atmosferę Mistrzostw Świata. Zamiast tego prawdopodobnie zobaczymy koncerty.
Wielu ludzi nie interesuje się piłką nożną i nie zdaje sobie sprawy, że Mistrzostwa Świata się zbliżają, a tym bardziej, że odbywają się w naszym sąsiedztwie. Inni mogą wiedzieć, ale są obojętni. Dla tych, którzy się martwią, ceny biletów czynią uczestnictwo niemożliwym. Jest to przygnębiające, że chociaż Mistrzostwa Świata są tutaj, nie możemy w nich uczestniczyć. To naprawdę łamie serce.
Seattle
Cała rodzina jest podekscytowana zbliżającymi się Mistrzostwami Świata w Seattle. Jesteśmy zagorzałymi fanami Seattle Sounders i uważnie śledzimy nasze lokalne drużyny sportowe. Ja, moja żona i córki wszyscy zgłosiliśmy się do wolontariatu. Położenie stadionu w centrum oznacza, że będę uczestniczył w strefach kibica z córkami tak często, jak to możliwe. Moja żona i ja pochodzimy z Bristolu w Wielkiej Brytanii, więc naturalnie będziemy kibicować zarówno Anglii, jak i USA, ale nasza ostatnia wakacyjna podróż do Curaçao sprawia, że trochę kibicujemy także ich drużynie.
Seattle to tętniące życiem miasto sportowe z wieloma profesjonalnymi drużynami, a Sounders są stałym elementem od 1974 roku, ciesząc się oddanym gronem fanów. Ogólne nastroje są niezwykle pozytywne, z banerami dekorującymi miasto, co podnosi ekscytację.
Na poważnie mówiąc, wdrażane są protokoły bezpieczeństwa na mecze. Po niedawnym zwycięstwie Seahawks w Super Bowl, ogromna parada przyciągnęła prawie milion fanów do centrum, co stanowi cenną okazję do przygotowania się na bezpieczeństwo podczas Mistrzostw Świata. Mam nadzieję, że kibice we wszystkich miastach gospodarzy będą mieli wspaniały czas, a ja nie mogę się doczekać, aby poznać zwolenników z innych krajów, jednocześnie pokazując piękno Seattle.
— Roger Paul Probert-Baker
Toronto
Jestem niezwykle entuzjastycznie nastawiony do Mistrzostw Świata. Toronto to unikalne miasto, z reprezentacją z wszystkich narodów, a podczas turnieju nasze ulice, bary, domy i stadiony będą wypełnione kibicami z każdego zakątka globu. Mistrzostwa Świata zostały stworzone dla miasta takiego jak Toronto. Kiedy Włochy triumfowały, milion fanów zalało Little Italy. Kibice z Niemiec, Portugalii, Kamerunu, Francji, Wielkiej Brytanii, Szkocji i Meksyku wezmą udział w przyjaznej rywalizacji, trąbiąc co za każdym razem, gdy ich drużyny strzelają, i zalewając ulice, gdy wygrywają. To widok, który zapiera dech w piersiach.
Mieszkając w portugalskiej dzielnicy, jestem podekscytowany, że zobaczę takie gwiazdy jak Ronaldo. Toronto jest z pasją zaangażowane w piłkę nożną Mistrzostw Świata, a w tym roku eksploduje energią. Żałuję, że wszystkie mecze nie mogły zostać przeniesione do Kanady i Meksyku!
Vancouver
Jako nastolatek stałem się entuzjastą piłki nożnej i marzyłem o życiu w mieście gospodarzu Mistrzostw Świata. Jednak teraz, gdy to się spełnia, moja ekscytacja osłabła. Główne powody mojego braku entuzjazmu to zła reputacja FIFA, przytłaczająca skala turnieju oraz wysokie koszty i niedogodności, jakie nakłada na miasta gospodarzy. Nie zamierzam uczestniczyć w żadnym meczu z powodu wygórowanych cen biletów. Zamiast tego planuję cieszyć się publicznymi transmisjami, chociaż moje oczekiwania wobec festiwali kibiców są letnie, ponieważ wydają się bardziej jak chwyt marketingowy, mimo że są bezpłatne dla ogółu. Mam jednak wysokie nadzieje na nieoficjalny obszar oglądania publicznego na Granville Island.
W Vancouver entuzjazm wydaje się niski. Podczas gdy politycy i urzędnicy są w szale, wydaje się, że przeciętny mieszkaniec jest zarówno lekko zainteresowany turniejem, jak i lekko zirytowany przewidywanymi zatorami drogowymi w dni meczowe.
To nastawienie w dużej mierze odzwierciedla moje nadzieje dla USA, gdzie się wychowałem; szczerze mówiąc, mam nadzieję, że nie dojdzie do żadnej przemocy. Mój kraj jest obecnie niestabilny, a ja nie mam zaufania do amerykańskich władz, aby zapewnić bezpieczeństwo kibicom, szczególnie na festiwalach i innych miejscach poza stadionem.