Mark Pougatch rozpoczął relację ITV z Mistrzostw Świata, wspominając o kontrowersyjnej wojnie, ale umiejętnie nawigował po tym temacie. Zwrócił również uwagę na wygórowane ceny biletów i skrytykował traktowanie drużyn, kibiców oraz sędziów, którzy obecnie są niepożądani w Stanach Zjednoczonych. Nawet Donald J. Trump, pierwszy laureat nagrody FIFA za pokój, został wspomniany. Pougatch dał głos Ianowi Wrightowi, który wyraził, że Stany Zjednoczone „nie mają pojęcia o duchu gry”, dodając nieoczekiwanie żywiołowy ton do transmisji.
Choć nie na poziomie pełnych pasji krytyk Garrego Linekera dotyczących przestrzegania praw człowieka przez gospodarza podczas relacji BBC z Mistrzostw Świata 2022 w Katarze, podejście ITV miało swój własny styl. Lineker jest już postacią przeszłości dla BBC, ponieważ przeszedł do podcastingu z Netflix. BBC zdecydowało się na bardziej stonowaną prezentację podczas tych Mistrzostw Świata, nadając z ekonomicznie ograniczonego studia w Salford, które The Telegraph określił jako „domowe biuro”. ITV już trochę żartuje z tego powodu.
Pougatch rozpoczął transmisję z przesadnym krokiem przez centrum Nowego Jorku. Studio, które ma wnętrze przypominające otwartą wersję mieszkania z serialu Przyjaciele, oferuje „wspaniały widok na Dolne Manhattany”. Może warto zachować trochę więcej umiaru, Mark; w końcu prezentujesz piłkę nożną, a nie sprzedajesz ją wysokowydajnym finansistom.
Interesująco, na dachu pojawiło się drugie miejsce do siedzenia, gdzie Semra Hunter i Adam Richman, wcześniej znany z Man v Food, dzielą się żartobliwymi komentarzami. Układ ten wydaje się być głównie sposobem na dalsze zaczepki w kierunku BBC, ukazując widok na Brooklyn Bridge. Nie jest pewne, jak długo to ustawienie przetrwa, szczególnie w towarzystwie drażliwego Roya Keane’a, a do przyszłego tygodnia może dryfować w dół rzeki Hudson.

Odkładając na bok ponurego Roya, skupiamy się na Stadionie Azteca w Mexico City, gdzie zmierzą się Meksyk i Południowa Afryka. Powitał nas nieznośny uśmiech Gianniego Infantino z FIFA, ale nie zatrzymujmy się na tym. Jon Champion i Ally McCoist również są na miejscu, a McCoist, w szczególności, znany jest z radosnych komentarzy. To człowiek, który ledwo potrafi powstrzymać swoje podekscytowanie podczas meczu UEFA Conference League między Crystal Palace a Szachtarem Donieck. Można tylko sobie wyobrazić jego reakcję podczas otwierającego mecz Mistrzostw Świata — może być potrzebny nowy tezaurus.

Pomimo okoliczności, w powietrzu unosi się atmosfera ekscytacji i oczekiwania. W świetle zrozumiałego sceptycyzmu towarzyszącego przygotowaniom do tego turnieju, odświeżająco jest widzieć prawdziwe entuzjazm. ITV znalazło równowagę między uznawaniem poważnych problemów, które mogą rzucić cień na wydarzenie, a świętowaniem istoty Mistrzostw Świata, która pozostaje w dużej mierze nietknięta.
Wcześniej w transmisji odbyła się nostalgiczna dyskusja na temat ikonicznego finału z 1970 roku, który odbył się w tym samym miejscu. Twarz Iana Wrighta rozjaśniła się, gdy wspominał, jak oglądał mecz w kolorze u przyjaciela. ITV wyemitowało również wzruszający krótki film z udziałem Sir Geoffa Hurst’a, ostatniego żyjącego członka drużyny z 1966 roku, podkreślając znaczenie Mistrzostw Świata dla wielu. To sprawia, że lekceważące podejście FIFA do jego magii staje się jeszcze bardziej rozczarowujące.
Nie możemy pozwolić im na zminimalizowanie tego. Pougatch wygłosił uroczo bezpośrednią wypowiedź na początku transmisji: „Generalnie, piłka nożna jest wspaniała.” Głęboko w sercu każdy widz zdaje sobie sprawę z tej prawdy. Początkowe chwile tego turnieju, z dala od ciężkiej atmosfery otaczającej 2026 w USA, były idealnym początkiem.
To świętowanie należy także do Meksyku i Kanady, a pomimo licznych wyzwań — problemów, z którymi ITV i BBC muszą odważnie się zmierzyć w miarę ich pojawiania się — pozostaje Mistrzostwami Świata. Kiedy Meksyk strzelił gola, elektryzująca atmosfera była namacalna. Przepraszam, BBC, ale obecność na wydarzeniu może się okazać istotna. Czy nawet Donald Trump może zepsuć ten moment? Można tylko mieć nadzieję, że nie.