Późny, dramatyczny gol Caleb Yirenkyiego zapewnił Ghanie zwycięstwo 1-0 nad Panamą, co pozwoliło im dzielić pierwsze miejsce w grupie L z Anglią. Yirenkyi znalazł drogę do siatki precyzyjnym strzałem po dośrodkowaniu Brandon Thomas-Asante’a w czasie doliczonym, kończąc mecz, w którym było niewiele okazji do strzelenia goli.
Mecz rozpoczął się od wczesnego zagrożenia ze strony Cecilio Watermana z Panamy, który zmusił bramkarza Ghany, Lawrence’a Ati-Zigiego, do udanej interwencji zaledwie po dwóch minutach. Jednak takich szans było niewiele w napiętej pierwszej połowie rozegranej pod deszczem w Toronto.
Panama wydawała się dominować w początkowych fragmentach, a Cristian Martínez miał szansę na rzut karny, gdy gonił długą piłkę. Jiovany Ramos również miał okazję, ale strzelił wysoko i szeroko, po tym jak Ati-Zigi spektakularnie odbił piłkę w jego kierunku.
W miarę upływu pierwszej połowy Antoine Semenyo z Manchesteru City przesunął się na bardziej centralną pozycję, znacząco przyczyniając się do gry tuż przed przerwą. Zagrał piłkę, która zaowocowała pierwszym strzałem Ghany na bramkę, chociaż Marvin Senaya miał problem z trafieniem w cel, zamiast tego grożąc flagi narożnej.
Ati-Zigi, który potrzebował pomocy medycznej pod koniec pierwszej połowy, został zmieniony w przerwie przez Benjamina Asare. Po tej zmianie Ghana zaczęła stwarzać więcej okazji, a Jonas Adjetey uderzył piłkę bezpośrednio w Orlando Mosquerę.

Martínez zbliżył się do zdobycia bramki po drugiej stronie, ale Ghana pokazała znaczny postęp w drugiej połowie. Kluczowa interwencja defensywna Ramosa uniemożliwiła Jordanowi Ayewowi z Leicester City zdobycie gola z bliskiej odległości.
Następnie Ramos uderzył szeroko z krawędzi pola karnego, gdy gra zaczęła się otwierać. Flaga spalonego i interwencja Mosquery powstrzymały wysiłek Thomasa-Asante’a na późnego zwycięzcę. Jednak wkrótce znalazł przestrzeń ponownie, ostatecznie asystując przy decydującym golu Yirenkyiego.