13.06.2026
Czas czytania 3 min

USA Zdominowało Paragwaj w Debiucie Mistrzostw Świata, Wygrywając 4-1

USA bulldoze Paraguay as co-hosts romp to victory in World Cup opener

Forum, znajdujące się tuż obok parkingu Los Angeles Stadium, było niegdyś kultowym miejscem dla legendarnych Los Angeles Lakers w latach 80-tych. W dniu otwarcia Mistrzostw Świata 2026 reprezentacja mężczyzn USA nawiązała do ducha Showtime Lakers, grając przed tłumem 70 492 entuzjastycznych kibiców.

Amerykanie zainaugurowali swoją przygodę na Mistrzostwach Świata, odnosząc przekonujące zwycięstwo 4-1 nad Paragwajem.

Przed meczem trener Mauricio Pochettino wyraził spokojne poczucie pewności, podkreślając znaczenie utrzymania koncentracji i radości podczas turnieju. Czerpiąc inspirację z członka drużyny Argentyny, która wygrała Mistrzostwa Świata w 1986 roku, zachęcał swoich zawodników do podejścia do gry z poczuciem przyjemności.

Drużyna odpowiedziała wspaniale, pokazując swoje umiejętności i determinację w emocjonującej pierwszej połowie.

Od samego początku USA przejęło kontrolę, tworząc okazje i zmuszając obrońców Paragwaju do popełniania fauli. Pierwszy gol padł w ciągu mniej niż dziesięciu minut, gdy Tim Ream zagrał precyzyjnie do Alexa Freemana, który następnie posłał piłkę do Westona McKennie. Pomocnik Juventusu poprowadził piłkę do Christiana Pulisica, który podał z powrotem do McKennie, a jego strzał odbił się od Damiána Bobadilli i wpadł do siatki.

W przeciwieństwie do wcześniejszych drużyn USA, które często zwalniały po zdobyciu gola, ta ekipa utrzymała nieustanny nacisk. Folarin Balogun, debiutujący na Mistrzostwach Świata, strzelił dwa gole w ciągu 20 minut. Jego pierwszy padł w 31. minucie po wrzutce od Pulisica, a drugi był spektakularnym strzałem tuż przed przerwą, po sprytnym biegu Tillmana, który pozwolił mu ominąć Gustava Gómeza.

Pulisic został zmieniony w przerwie, co było działaniem ostrożnościowym, a nie związanym z kontuzją, ponieważ Pochettino chciał chronić swojego gwiazdora przed potencjalnymi faulami, gdy Paragwaj zaczął walczyć o powrót do gry.

Po przerwie Paragwaj pokazał poprawę, dostosowując swoją taktykę, aby monitorować ruchy Baloguna i uszczelniając swoją obronę, aby ograniczyć penetrację USA. Ostatecznie zdobyli gola w 73. minucie, zaskakując obronę USA po wznowieniu gry. Wybicie Tylera Adamsa trafiło do Miguela Almiróna, który szybko asystował Julio Enciso. Zmieniający Maurício zakończył akcję strzałem, który przeszedł obok Matta Freese’a.

Ten gol przypomniał o słabościach w obronie USA, podkreślając obszary wymagające poprawy przed nadchodzącymi meczami z Australią i Turcją.

Jednak uwaga pozostała na zwycięstwie. Od momentu ogłoszenia współgospodarzami turnieju, każdy mecz reprezentacji USA był analizowany pod kątem oczekiwań. Zamiast ulec presji, pokazali odporność i chęć udowodnienia swojej wartości.

W ostatnich chwilach, gdy Paragwaj starał się utrzymać różnicę bramek, Gio Reyna, który wszedł na boisko jako zmiennik, zwiększył przewagę, precyzyjnie umieszczając piłkę obok bramkarza Orlando Gilla z delikatnym dotknięciem.

Droga przez te Mistrzostwa Świata może napotkać wyzwania, ale występ w piątek uwydatnił jasny potencjał tej drużyny USA, pokazując ich zdolność do błyszczenia w kluczowych momentach.