17.06.2026
Czas czytania 4 min

Kylian Mbappé prowadzi Francję do zwycięstwa w meczu otwarcia Mistrzostw Świata z Senegalem

France looked a disjointed mess in their World Cup opener. Then came Mbappé | Leander Schaerlaeckens

Po gwizdku na przerwę Kylian Mbappé szybko wbiegł do tunelu dla zawodników, a za nim podążał Ousmane Dembélé. W przeciwieństwie do reszty francuskiej drużyny, która opuściła boisko bez pośpiechu, Mbappé był zdeterminowany. Jako uznawany za jednego z najlepszych zawodników na świecie – przynajmniej najbardziej rozpoznawalny poza kręgiem Messiego i Ronaldo – oraz aktualny zdobywca Złotej Piłki, miał przed sobą istotne rozmowy.

Pierwsza połowa wtorkowego meczu z Senegalem pokazała, że mistrzowie świata z 2018 roku i wicemistrzowie z 2022 roku zmagali się z chaotycznym występem. Senegal, zorganizowany i spójny, stworzył lepsze sytuacje do zdobycia gola, w tym strzał, który trafił w słupek. Mimo chaotycznej gry w pierwszej godzinie, Francja zdołała zapewnić sobie zwycięstwo 3-1 nad byłymi mistrzami Afryki, dzięki wspaniałej linii ataku.

Francja dysponuje wyjątkowym składem, w którym znajdują się Mbappé, Dembélé i Michael Olise, między innymi. Jednak w pierwszej połowie atak Francji wydawał się rozłączony. Olise często zbaczał z prawego skrzydła, a nawet próbował uczestniczyć w grze na drugiej stronie boiska, ale trudno mu było wpłynąć na przebieg spotkania. Po lewej stronie Désiré Doué był niemal niewidoczny, a komunikacja między Dembélé a Mbappé prowadziła do serii zabawnych nieporozumień.

W czwartej minucie Mbappé niemal skorzystał z podania od Adriena Rabiota – zawodnika często krytykowanego, ale lubianego przez trenera Didiera Deschampsa. Niestety, przyjęcie piłki lewym pośladkiem przez Mbappé pokazało brak finezji, a mimo kilku obiecujących wymian z Dembélé, nie zdołali stworzyć realnego zagrożenia dla senegalskiej defensywy, która miała spokojny dzień.

W miarę upływu pierwszej połowy Olise, pozostając przy prawej stronie, zdołał przejść obok El Hadjiego Malicka Dioufa i wbiegł w otwartą przestrzeń. On i Mbappé nawiązali kontakt wzrokowy, ale wydawali się niezdolni do zsynchronizowania swoich ruchów. Wszystko wydawało się być nie na miejscu.

Mbappé i Dembélé, kluczowe postacie w ataku, byli widocznie sfrustrowani, gestykulując do siebie w nadziei na lepsze zrozumienie. Francuska drużyna przypominała grupę, która pod wodzą defensywnego trenera została przypisana do ról, których zazwyczaj nie odgrywają w swoich klubach. Wydawali się utalentowanym zespołem, który brakowało pomysłów i rozwiązań, ponieważ wyraźnie mieli za dużo umiejętności, by grać tak słabo.

Tymczasem pressing Senegalu pozwolił im przebijać się przez francuską defensywę, tworząc różne sytuacje bramkowe. Strzał Nicolasa Jacksona otarł się o słupek po stracie Mbappé. Po kolejnej niecelnej piłce od Mbappé, francuski dziennikarz w strefie prasowej nie mógł się powstrzymać, krzycząc: „Oh la la la la la laaah”.

„Czasami zdarza się trudny początek” – zauważył Deschamps. „Trudno sprostać wysokim oczekiwaniom na Mistrzostwach Świata.”

Dostosowania w przerwie okazały się skuteczne. Przesunięcie Olise do środka i Dembélé na prawą stronę ożywiło francuską drużynę, która zwiększyła intensywność i zaczęła odnajdywać swój rytm wokół godziny gry.

Zarówno Olise, jak i Mbappé zostali powstrzymani przez bramkarza Senegalu Édouarda Mendy’ego. Ponadto Sadio Mané ledwo uniknął podyktowania rzutu karnego po faulu na Mbappé, gdy VAR nie przekonał sędziego Alirezy Faghani do prawidłowego orzeczenia.

Niemniej jednak w 64. minucie Olise stworzył przestrzeń i podał doskonałą piłkę do Mbappé, który nie zdołał jej dosięgnąć. Jednak ten moment wskazywał, że zaczynają się zgrywać. Dwie minuty później po raz kolejny połączyli siły, a Olise dostarczył idealnie wyważone podanie, które pozwoliło Mbappé zdobyć gola, wyrównując rekord strzelonych goli Olivier’a Giroud’a w reprezentacji Francji do 57.

Po tym, jak strzał Jacksona został anulowany z powodu spalonego, Rabiot wykorzystał szansę w 82. minucie, dogrywając do rezerwowego Bradleya Barcoli, który elegancko przelobował piłkę nad bramkarzem, by powiększyć przewagę.

Ibrahim Mbaye z Senegalu zdobył bramkę, wpisując swoją drużynę na listę strzelców, ale Olise i Mbappé mieli jeszcze jeden ostatni popis dla 82 000 fanów w New Jersey. W końcówce Olise przeszłł przez tłum senegalskich obrońców i podał piłkę do Mbappé, około 30 jardów od bramki.

Następnie Mbappé oddał oszałamiający strzał, który zakręcił się obok Mendy’ego. Jego 58. gol w reprezentacji przypieczętował wynik 3-1.

„Powiedział mi, że nie chciał strzelać w meczu towarzyskim, ale chciał zdobyć gola w prawdziwym meczu” – żartował Deschamps o rekordowych golach Mbappé. „Chciał to zrobić tutaj.”

Mecz ten nie zostanie dobrze zapamiętany przez francuskich zawodników, ale Senegal zaprezentował się z dobrej strony. Mimo to, genialność Mbappé, Olise i Dembélé stanowiła dla Francji istotną sieć bezpieczeństwa.

„Kylian był efektywny, bezlitośnie efektywny” – stwierdził Deschamps. „Ludzie wciąż będą go krytykować. To ikoniczny zawodnik, zawsze to mówiłem. Czasami może opuścić mecz, ale w jednej akcji naprawdę może przechylić szalę.”

Po meczu wymienili uśmiechy i uściski. Mbappé poprowadził Les Bleus do swoich kibiców, dziękując za ich nieustające wsparcie. Problemy w pierwszej połowie, w tym złe przyjęcia i nieporozumienia, szybko zostały zapomniane.

Ostatecznie francuska drużyna poradzi sobie doskonale, dzięki ich wyjątkowym umiejętnościom.