23.06.2026
Czas czytania 4 min

Francja pokonuje Irak po przerwie spowodowanej burzą dzięki golom Mbappé i Dembélé

Two-hour storm break fails to stop France as Mbappé and Dembélé prove too good for Iraq

Czy Francja zdoła wygrać w upalną, wilgotną noc w Pensylwanii, zakłóconą burzami? Odpowiedź była jasna. Nawet po długiej przerwie trwającej ponad dwie godziny z powodu złej pogody na Stadionie w Filadelfii, Francja pokonała fizyczne wyzwania, jakie stawił Irak, jednocześnie wzmacniając rywalizację Kyliana Mbappé z Lionelem Messim.

Kapitan Francji zdobył dwa gole w meczu, zaczynając od potężnego strzału z dystansu po dominującej fazie, a później dołożył łatwego gola z powodu błędów w obronie Iraku. Ousmane Dembélé dodał trzecią bramkę, oznaczając swoją pierwszą w dużym turnieju, a Didier Deschamps, po tym jak rotował trzema zawodnikami, aby utrzymać świeżość drużyny, mógł zdjąć zarówno Dembélé, jak i Michaela Olise po godzinie gry, aby oszczędzić ich na przyszłe mecze.

Francja rozpoczęła strzelanie w swoim znanym stylu: pozwalając Mbappé czynić cuda. Ten gol padł po 10 minutach nieustannego nacisku na irańską obronę, która miała trudności z opanowaniem sytuacji. Intensywność była tak duża, że obrońcy Iraku nie mogli wyjść poza swoją szesnastkę, co stworzyło znaczący problem, gdy Mbappé zbliżał się do linii 18-jardowej.

Vacant stand is seen during a storm during the World Cup Group I soccer match between France and Iraq

Po akcji na prawym skrzydle z udziałem Julesa Koundé, Olise dostarczył prostą asystę. Nie wymagało to nadzwyczajnych umiejętności; wystarczyło proste podanie w kierunku Mbappé, który zręcznie przyjął piłkę i oddał mocny strzał lewą nogą w kierunku bramki. Bramkarz Iraku, Ahmed Basil, zdołał dotknąć piłki, ale nie był w stanie powstrzymać jej od wpadnięcia do siatki.

Stwierdzenie, że gol był nieunikniony, byłoby niedopowiedzeniem, ponieważ Francja wykazała się płynnością w rozegraniu w minutach poprzedzających ten moment. Irak zdołał dotrzeć do przerwy na nawodnienie, nie tracąc kolejnego gola, częściowo dzięki koniecznej zmianie, gdy Ali al-Hamadi zastąpił kontuzjowanego kapitana Aymena Husseina. Po wznowieniu gry, al-Hamadi połączył się z dośrodkowaniem od Merchasa Doskiego, ale jego strzał głową ledwo minął cel.

Na dziesięć minut przed końcem pierwszej połowy przewidywana zła pogoda w końcu nadeszła. Stadion w Filadelfii, w dużej mierze odkryty, był świadkiem pośpiechu widzów do założenia odzieży przeciwdeszczowej, ale ta szybko okazała się niewystarczająca w obliczu lejącego deszczu. Kiedy sędzia zakończył pierwszą połowę, władze stadionu wezwały fanów do szukania schronienia wewnątrz, a krótko potem potwierdzono opóźnienie w wznowieniu meczu.

Ci, którzy byli obecni, nie zdawali sobie sprawy, że to był dopiero początek. Silna burza przeszła przez stadion, po czym nadeszła kolejna, a dopiero po półtorej godzinie przekazano możliwość wznowienia gry. Trenerzy, przemoczeni i zmęczeni, zaczęli ustawiać stożki treningowe na boisku, aby przygotować zawodników do drugiej rozgrzewki.

W końcu gra wznowiła się po dwóch godzinach i jedenastu minutach od początkowego zatrzymania, a atmosfera na stadionie — zwłaszcza wśród irańskich kibiców — pozostała radosna. Być może podtrzymywało to ogłoszenie, że nie będzie przerwy na nawodnienie w drugiej połowie z powodu opóźnienia, ale okrzyki „Irak, Irak, Irak” szybko ucichły w ciągu dziesięciu minut, gdy Francja skorzystała z błędów w obronie, aby powiększyć swoją przewagę.

To był kluczowy błąd Zaid Tahseena, który wykonał źle wymierzony goal-kick, zbyt mocno podając do bramkarza. Basil zdołał dotknąć piłki, ale ta tylko skierowała się w stronę nadbiegającego Dembélé, który natychmiast przygotował sytuację dla Mbappé do łatwego zakończenia. To był czwarty gol Mbappé w turnieju, co stawia go tylko jeden krok za Messim w wyścigu o Złotego Buta i dwa gole za Argentyńczykiem w ich ekskluzywnej rywalizacji o tytuł najlepszego strzelca Mistrzostw Świata.

Kylian Mbappé's opening goal flies in at the Philadelphia Stadium

I tak mecz był w zasadzie rozstrzygnięty, co musiało być niezwykle frustrujące dla Iraku i ich oddanych kibiców. Pozytywną stroną dla widzów było to, że Francja zaczęła grać z nowo odkrytą swobodą. Chwilę później Olise delikatnie podniósł piłkę na poprzeczkę Irańczyków, a Dembélé zobaczył mocny strzał dobrze obroniony przez Basila. W 66. minucie duet ponownie połączył siły, zdobywając trzeci gol; Olise z wdziękiem unikał dwóch irańskich obrońców, zanim podał do Dembélé, który strzelił niskim strzałem w kierunku bramki.

Na tym etapie Deschamps zdecydował się na zmianę obu zawodników, wprowadzając Desiré Doué i Rayana Cherkiego. Mbappé pozostał na boisku, walcząc o kolejne gole, nawet zakłócając kontratak, co sprawiło radość francuskim kibicom, zanim ostatecznie opuścił boisko w doliczonym czasie gry, zbierając brawa zewsząd.