13.07.2026
Czas czytania 5 min

Rodri omawia pewność Hiszpanii przed starciem z Francją

Rodri: ‘France are one of the best teams here, in great form, but so are Spain. We can beat them’

„Nie jest ze mną tak źle”, mówi Rodri Hernández, wspominając poranek po setnym meczu Mistrzostw Świata w sali konferencyjnej w Cotton Bowl, ozdobionej vintage’owymi plakatami. Gdy Hiszpania przygotowuje się do kolejnej sesji treningowej przed 101. meczem, ich kapitan dzieli się swoimi analitycznymi spostrzeżeniami. Pomimo długich podróży – pokonując 9 000 mil z Atlanty do Guadalajary oraz przez różne inne miasta – uważa, że widział „ogromną większość” rozegranych meczów. „Niektóre jako kibic, drużyny, z którymi nie możemy się zmierzyć; inne analizuję. Ale nie jest tak, że jestem tam z długopisem i papierem”, przyznaje z uśmiechem, dodając: „Ale, tak, prawdopodobnie jestem najgorszy.”

To typowy Rodri: zdobywca Złotej Piłki, absolwent Uniwersytetu w Castellón i młody człowiek, który miał zaledwie 14 lat, gdy Hiszpania ostatni raz zdobyła Mistrzostwo Świata. Teraz, jako kapitan, dąży do ponownego uniesienia trofeum, wracając do USA 16 lat później. Często przyjmuje rolę de facto trenera, starannie analizując każdy aspekt gry. Uosabia odpowiedzialnego dorosłego w szatni, a kiedy mówi, jego koledzy z drużyny zwracają uwagę.

Refleksjonując nad podróżą Hiszpanii, Rodri zauważa: „Po stu meczach można wyciągnąć wnioski. Piłka jest szybka, boiska idealne, a stadiony niesamowite.” Podkreśla, że czterej półfinaliści reprezentują najlepsze drużyny w turnieju. „Anglia kontra Argentyna będzie bardzo, bardzo wyrównana, dwa zupełnie różne style futbolu, ale wolę skupić się na naszym”, stwierdza. „Francja to jedna z najlepszych drużyn tutaj, w doskonałej formie, ale Hiszpania też jest w dobrej formie. Możemy ich pokonać; widzieliśmy to na Euro i w Lidze Narodów.”

Ostatnie spotkania Hiszpanii z Francją wzmacniają pewność Rodriego. W obu przypadkach, w Lidze Narodów i Euro 2024, Hiszpania odniosła zwycięstwo, wcześniej pokonując Francję 5-4 i 2-1. Wspomnienia o triumfie są dla Rodriego bardzo silne. „Pierwszy raz, gdy coś wygrałem z Hiszpanią – Euro U-19 w 2015 roku – również pokonaliśmy Francję w półfinale”, przypomina sobie, wspominając o swojej współpracy z Mikel Merino na boisku, podczas gdy Unai Simon siedział na ławce, a Luis de la Fuente prowadził drużynę. „Luis w ogóle się nie zmienił”, zauważa Rodri. „Wtedy zaczął budować wszystko, co widzimy teraz.”

Teraz, mając 30 lat, Rodri przyznaje, że ten turniej nie był pozbawiony wyzwań. W przeciwieństwie do Euro, gdzie Hiszpania dominowała od samego początku, uważa, że drużyna stopniowo odnajduje swój rytm. Docenia wsparcie Manchesteru City podczas swojej rehabilitacji po poważnej kontuzji, która miała wpływ na jego poprzedni sezon. „Czuję się dobrze i cieszę się z rozwoju drużyny, co jest bardzo ważne w turniejach”, dzieli się Rodri. „Złapaliśmy rytm, a teraz jesteśmy w dobrym momencie.”

Rodri’s shirt in the dressing room.

Kontynuuje: „Jeśli będziemy kontynuować ten postęp, możemy osiągnąć nasz poziom, ale to, co chciałbym podkreślić, to jak konkurencyjna jest ta drużyna.” Rodri uznaje również potężny charakter francuskiej drużyny. „Francja ma wspaniałe umiejętności ofensywne, ale chciałbym również podkreślić ich siłę defensywną. Dobrze bronią w niskim bloku, są bardzo fizyczni, bardzo agresywni. Musimy wziąć grę tam, gdzie chcemy.”

W poprzednich meczach Hiszpanii jeden zawodnik wyróżniał się: Lamine Yamal. Młoda gwiazda pozostawiła niezatarte ślady podczas półfinału, gdy zdobył oszałamiającego gola, przyczyniając się do triumfu Hiszpanii w Mistrzostwach Europy. Chociaż w zeszłym latem zdobył dwa gole przeciwko Francji, pomagając Hiszpanii dotrzeć do finału Ligi Narodów, jego wpływ w tym turnieju był bardziej stonowany. Zbliżając się do swoich 19. urodzin, pozostaje optymistą co do swoich wkładów. „W wieku 19 lat byłbym w holach na uniwersytecie”, reflektuje Rodri z uśmiechem, uznając presję, z jaką zmaga się Yamal w porównaniu do jego własnej młodości.

Rodri podkreśla ciężar oczekiwań, które wiążą się z takim talentem. „Lamine pokazał taką dojrzałość na Euro. Teraz jest o dwa lata starszy i widziałeś, co potrafi, więc może to już nie robi na tobie takiego wrażenia.” Jest w pełni świadomy wyzwań, przed którymi staje Yamal w swoim wieku, zauważając: „Ale w jego wieku, dwa lata później, dopiero zaczynałem. To dziecko, pokazał taką dojrzałość, ale wciąż ma rzeczy, które może poprawić: na przykład w zrozumieniu momentów gry.”

Rodri and Lamine Yamal quarter-final win over Belgium.

„Trener powiedział to najlepiej. Sposobem na pomoc Lamine jest utrzymanie go w spokoju. Musi uspokoić tę niepewność, tę potrzebę, którą czasami ma, by pokazać, co potrafi”, tłumaczy Rodri. „Jest dla nas tak ważny, z piłką i bez niej. To inteligentny chłopak.”

Rodri jest pewny, że Yamal jest otwarty na wskazówki. „Nie, nie, wcale, daleko od tego”, zapewnia. „Zawsze słucha, zawsze jest gotowy do poprawy, dojrzewania. Jest bardzo samokrytyczny, tak wymagający wobec siebie.” Rodri rozumie dynamikę młodości w piłce nożnej i zachęca Yamala, by nie dał się zniechęcić wyzwaniami na boisku. „To chłopak, który słucha, który zawsze chce się uczyć. Jest wzorem do naśladowania.”

Jako kapitan, Rodri ponosi znaczną odpowiedzialność. Nieobecność kluczowych postaci jak Dani Carvajal i Álvaro Morata zmieniła dynamikę przywództwa, kładąc większy nacisk na Rodriego. „Figura kapitana jest ważna: przywództwo jest kluczowe na boisku, ale zwłaszcza poza nim”, zauważa. Docenia znaczenie budowania jedności w drużynie, uznając, że nie wszyscy zawodnicy otrzymują czas na grę, ale nadal muszą czuć się doceniani. „Staramy się być blisko tych zawodników, którzy nie grają. To osobista sprawa. Wszyscy przez to przeszliśmy, wiemy, że to część piłki nożnej.”

Gdy Hiszpania przygotowuje się na kolejne wyzwanie, Rodri reflektuje nad swoją drogą. „Oto są: 100 meczów za nami, cztery przed nami, kulminacja, cóż, wszystkiego naprawdę. Liga Mistrzów, Mistrzostwa Europy, Złota Piłka… Kapitan drużyny zdobywającej Mistrzostwo Świata? To jest wyzwanie, które w historii udało się zrealizować tylko raz.”