13.07.2026
Czas czytania 3 min

Declan Rice ma wystartować w półfinale Mistrzostw Świata przeciwko Argentynie

Declan Rice winning fitness battle to start for England against Argentina

Declan Rice jest na dobrej drodze do wyzdrowienia po chorobie i prawdopodobnie utrzyma swoje miejsce w wyjściowym składzie Anglii na półfinał Mistrzostw Świata przeciwko Argentynie w tę środę.

Pomocnik Arsenalu został zdjęty z boiska w przerwie podczas zwycięstwa Anglii w ćwierćfinale nad Norwegią, a Thomas Tuchel zauważył, że Rice spędził większość poprzednich trzech dni w łóżku z powodu choroby. Jednak źródła wskazują, że Rice wykazał znaczną poprawę od momentu, gdy zespół wrócił do swojej bazy w Kansas City na ostatnie przygotowania przed wyjazdem do Atlanty we wtorek. 27-latek ma współpracować z Elliotem Andersonem w środku pola, gdy zmierzą się z aktualnymi mistrzami świata.

Istnieją również obawy dotyczące formy Ezriego Konsy, ponieważ obrońca Aston Villi musiał zostać zastąpiony w meczu z Norwegią z powodu skurczu. Niemniej jednak oczekuje się, że będzie dostępny, aby ponownie zagrać na prawej obronie. Tuchel może również rozważyć przywrócenie Reece’a Jamesa, który wszedł na boisko jako rezerwowy w drugiej części meczu przeciwko Norwegii, podczas gdy Bukayo Saka jest brany pod uwagę do wyjściowego składu po jego imponującym występie z ławki.

Bramkarz Jordan Pickford podkreślił znaczenie utrzymania spokoju podczas meczu przeciwko Argentynie, zauważając, że zespół nie może pozwolić, aby intensywna rywalizacja rozproszyła ich uwagę. Ten półfinał to pierwsze spotkanie Mistrzostw Świata między dwoma narodami od 2002 roku, starcie bogate w historyczne znaczenie. Według Pickforda, utrzymanie koncentracji może być kluczowe dla zapewnienia sobie zwycięstwa.

„Widzieliście przez cały turniej, widzieliście nasze pragnienie wygrywania tytułów, nie wdaliśmy się w żadne bójki ani nic takiego,” powiedział. „Byliśmy bardzo szanowani w grze – jeśli decyzje idą w naszą stronę lub nie, po prostu resetujemy, idziemy dalej i pozwalamy piłce nożnej mówić za nas. To tylko pokazuje naszą mentalność, nie dajemy się wciągnąć w takie sprawy, pozostajemy skupieni.”

Gdy zapytano go o perspektywę zmierzenia się z Lionelem Messim po raz pierwszy, bramkarz Evertonu zauważył.

„To wspaniale w końcu zmierzyć się z nim – oglądałem go dużo jako dziecko. Wszyscy wiemy, jak dobry jest Messi, ale wiemy też, jak dobra jest Argentyna, więc nie możemy skupiać się tylko na nim.”

W miarę jak władze w Atlancie przygotowują się do półfinału, są w stanie wysokiej gotowości, z tysiącami kibiców z obu narodów oczekiwanymi w miejscu, gdzie wiele miejsc jest niepodzielonych. Pickford dostrzegł znaczenie tego meczu, ale uważa, że kluczowe dla Anglii jest unikanie przytłoczenia przez tę okazję.

„To tylko mecz piłki nożnej z dwiema grupami zapalonych kibiców, którzy będą na meczu. To, co robi piłka nożna – łączy kibiców i narody. Jesteśmy dwiema dumnymi narodami, ale piłka nożna będzie mówić sama za siebie. My i Argentyna oraz Hiszpania i Francja to cztery najlepsze narodów na świecie w rankingu i wszyscy mamy szansę, aby dotrzeć do finału. To my przeciwko nim i kolejna wielka nacja, z którą można grać. Co za mecz to będzie i chodzi o to, aby ich pokonać.”

Jordan Pickford talks to the media

Pickford był częścią kadry Anglii, która dotarła do półfinałów Mistrzostw Świata w 2018 roku pod wodzą Garetha Southgate’a i brał udział w finale Mistrzostw Europy w 2021 i 2024 roku. Chociaż jeszcze nie zdobył większych trofeów na poziomie klubowym, twierdzi, że nie zaczął jeszcze rozważać możliwości, że Anglia może zajść tak daleko w tym roku.

„To jest marzenie, ale wszystko sprowadza się do środy,” powiedział. „To bardzo utalentowany zespół i, niezależnie od rywalizacji, myślę, że chodzi o to, aby być w najlepszej formie, aby spróbować przejść do finału Mistrzostw Świata, to jest wyzwanie.

„W 2018 roku chodziło o zjednoczenie narodu. Teraz znowu jesteśmy w półfinale, chcemy ponownie wywołać uśmiech na twarzach naszych ludzi.”