13.07.2026
Czas czytania 6 min

Diego Simeone wspomina historyczne spotkania Anglia-Argentyna z 1998 i 2002 roku

‘Knocking you out was a huge joy’: reliving the dramas of England v Argentina in 1998 and 2002

Owen podzielił się.

Owen zauważył.

Rywalizacja piłkarska między Anglią a Argentyną, naznaczona historycznymi napięciami wynikającymi z brytyjskich inwazji na początku XIX wieku, tworzy fascynującą narrację. Ta konkurencyjna relacja jest podkreślona przez niezapomniane momenty, takie jak kontrowersyjny 'Ręka Boga’ oraz czerwona kartka Davida Beckhama, co umocniło obie nacje jako zaciętych przeciwników na boisku.

Często uznawana za jedyny transkontynentalny derby, ta rywalizacja splata polityczne i sportowe dziedzictwo. Dla wielu argentyńskich piłkarzy, możliwość rywalizacji z Anglią wzbudza poczucie oczekiwania.

Diego Simeone, pełen pasji trener Atlético Madryt oraz kluczowa postać w kontrowersyjnej sytuacji z Davidem Beckhamem podczas Mistrzostw Świata w 1998 roku, ucieleśnia to uczucie. Słynnie przewrócił się na ziemię po lekkim dotknięciu przez Beckhama, co miało znaczący wpływ na wynik meczu.

David Seaman contests a loose ball with Diego Simeone in 1998

„Uwielbiam grać przeciwko Anglikom,” wyraził Simeone podczas wywiadu w 2002 roku w swoim luksusowym domu w Rzymie, tuż przed kolejnym starciem na Mistrzostwach Świata. „Angielski futbol zawsze jest bardziej otwarty, agresywny i pełen pasji. Niezależnie od tego, czy wygrywasz, czy przegrywasz z angielskimi drużynami, zawsze czujesz, że to była prawdziwa rywalizacja. Po raz pierwszy zagrałem przeciwko nim na Wembley w 1991 roku…” Następnie podwinął nogawkę spodni, aby pokazać bliznę, wspominając: „Mam jeszcze pamiątkę od Stuarta Pearce’a z tamtego dnia. Świetny mecz.”

Ikoniczne starcie w 1/8 finału podczas Mistrzostw Świata w 1998 roku często jest uznawane za istotny rozdział w historii futbolu. Reprezentowało ono pierwszy powrót Anglii na Mistrzostwa Świata od słynnej 'Ręki Boga’ Diego Maradony z 1986 roku, jednak po raz kolejny Anglicy zostali przechytrzeni przez argentyńską finezję, szczególnie Simeone.

„To najlepszy mecz międzynarodowy, w jakim brałem udział,” wspominał Simeone. „Oni [Anglia] byli niesamowici tej nocy. Alan Shearer i Paul Ince byli niezwykli. Czasami wydawało się, że Shearer walczy z nami sam. Musisz pamiętać, że grali przez 70 minut w dziesiątkę.”

Mimo że to on spowodował czerwoną kartkę dla Beckhama, Simeone wydawał się nieco zakłopotany swoim udziałem w tym incydencie. Po meczu Beckham musiał stawić czoła intensywnym atakom medialnym, a jeden z nagłówków brzmiał: „Dziesięciu bohaterów Lwów, jeden głupi chłopak,” a manekin przypominający go powieszono na sznurze przed pubem w Londynie.

„To zdecydowanie przesada,” stwierdził Simeone, słysząc o ekstremalnych reakcjach. „To nie jest tak, że mnie to przeraża, ale jest to sygnał ostrzegawczy dla wszystkich, w tym dziennikarzy. Musisz być ostrożny.”

Diego Simeone and David Beckham together at Argentina’s match against Cape Verde in Miami

„To nie była tylko moja wina. Jest też sędzia. Myślę, że David miał ciężkie kilka miesięcy po tym. Prasa zrzucała całą winę na niego. Nie sądzę, że to było fair. Po prostu popełnił błąd, instynktowną reakcję.”

Co ciekawe, Simeone i Beckham później spotkali się w Miami podczas meczu Argentyny przeciwko Zielonemu Przylądku, a Beckham z humorem opisał zdjęcie: „Natknąłem się na starego przyjaciela.”

Podczas gdy Argentyna zawsze będzie świętować legendarną drugą bramkę Maradony z 1986 roku, uznawaną za największą bramkę w historii Mistrzostw Świata, Anglia z sentymentem pamięta o niezwykłym solowym wysiłku Michaela Owena z 1998 roku, który chwilowo dał im prowadzenie.

Mając zaledwie 18 lat, Owen pokazał swój talent podczas spotkania z Glennem Hoddle’em, który prowadził Anglię w tym meczu. „Nie było w nim żadnego strachu,” wspominał Hoddle. „Kiedy Michael się obraca, biegnie i pokonuje pierwszych kilku zawodników, pomyślałem: 'Cholera! Jest całkowicie wolny!’ Ale [argentyński obrońca] Roberto Ayala był tak głęboko, że był prawie na linii pola karnego i nie zauważyłem go.”

„Becks [Beckham] zagrał pierwszą piłkę do mnie, a jeden z ich pomocników był tylko kilka jardów ode mnie. Pomyślałem, że jeśli dobrze przyjmę piłkę, mogę go minąć i rozpocząć atak. Dopiero po pierwszym dotknięciu, które przyjąłem w biegu, spojrzałem w górę i pomyślałem: 'O mój Boże – jest tutaj bramka!'”

„Gdy tylko zobaczyłem Ayala, który był głęboko izolowany, należało stworzyć najlepszą szansę na strzał. Nie chcesz zbliżać się do niego za bardzo i zostać sfaulowanym. Nie chcesz też zbytnio spłaszczyć strzału i utrudnić kąt. Potem chodziło tylko o wykończenie.”

An 18-year-old Michael Owen scores that goal against Argentina in 1998

Simeone przyznał, że nie przygotowali się na Owena, który dopiero w tym roku zadebiutował w reprezentacji Anglii. „Był dla nas szokiem,” zauważył. „Miał tylko 18 lat i nie widzieliśmy go w akcji. To była miła niespodzianka dla kibiców [ale] nie dla nas.”

Odnośnie kontrowersyjnej czerwonej kartki wydanej przez sędziego Kima Miltona Nielsena, Hoddle wyraził niedowierzanie. „Pomyślałem: 'O, teraz przyjdzie żółta’, ale nagle pojawiła się czerwona. I myślę: 'Co się tu dzieje?’ To nigdy nie powinno być czerwoną kartką. Becks wie, że zrobił źle i na tym poziomie zamienią to w coś innego, co zrobili. Ale potrzebujesz silnego sędziowania.”

Simeone później zauważył.

„Czasami musisz być trochę przebiegły, a czasami udajesz głupka. Ja akurat byłem tym inteligentnym. Beckham nie zrobił mi nic.”

Sol Campbell and Alan Shearer in 1998

Napięcie wzrosło, gdy rzekoma bramka Sola Campbella w 81. minucie została anulowana z powodu faulu Shearera, co prowadziło do radości wśród angielskich graczy, podczas gdy Argentyna naciskała do przodu.

„To prawie tak, jakbym przeżywał to znowu. To tak głębokie,” wspominał Hoddle dwadzieścia lat później. „To mnie naznaczyło. Patrzę w dół w róg flagi, gdzie Michael jest na plecach Sol. Jest około pięciu graczy świętujących. Nagle zobaczyłem Raya Clemence’a, trenera bramkarzy. Patrzy z powrotem na boisko i mówi: 'Co do cholery się dzieje?’ Moje oczy wracają na boisko i oni atakują. To jak koszmar.”

„Jak Argentyna nie strzeliła z tego, to niesamowite. Myślę, że to było 11 na 4!”

Mecz zakończył się porażką Anglii 4-3 w rzutach karnych, momentem, który argentyńscy zawodnicy rozkoszowali się. Po meczu autobusy drużyn obu narodów przez chwilę stanęły naprzeciwko siebie przed stadionem w Saint-Étienne. Argentyńscy piłkarze świętowali z entuzjazmem, a jeden z obserwatorów zauważył: „Można by pomylić ich z kibicami.”

Michael Owen is fouled in the box by Mauricio Pochettino (left) in Japan in 2002.

Simeone nie wahał się, aby wyrazić znaczenie tego zwycięstwa. „Wyeliminowanie Anglii, z całą historią, która się z tym wiąże, było ogromną radością,” stwierdził.

W rewanżu w 2002 roku Anglia pokazała swój postęp w tej rywalizacji, osiągając zwycięstwo 1-0 w Sapporo. David Beckham wykorzystał rzut karny podyktowany po faulu na Michaela Owenie przez Mauricio Pochettino, nazwisko, które w tamtym czasie było stosunkowo mało znane w Anglii. Odnosząc się do swojego wyzwania, Pochettino z humorem zauważył: „Na pewno to był skok.”

„Mogłem zostać na nogach, obrońca mnie złapał i miałem niezłą ranę na goleni z tego – ale mogłem pozostać na nogach,” przyznał Owen.

Jednak istota argentyńskiego futbolu, mieszanka sztuki i przebiegłości, została doskonale zilustrowana przez geniusz Maradony w 1986 roku. Simeone, będąc wtedy nastolatkiem, wspominał, jak oglądał ten ikoniczny mecz z ojcem.

Redemption for David Beckham after scoring the penalty to beat Argentina in 2002

„Kiedy Maradona zdobył bramkę Ręką Boga, mój ojciec krzyknął 'ręka’. Powiedziałem tacie: 'Nie, to dobra bramka.’ Po prostu tego nie zobaczyłem. Maradona był tak szybki. Ale druga bramka udowodniła, że był najlepszym piłkarzem na świecie.”

Simeone z entuzjazmem opowiadał o znaczeniu tej drugiej bramki. „W Argentynie, kiedy graliśmy na ulicy jako dzieci, nie nazywaliśmy tego futbolem,” wyjaśnił. „Nazywamy to jugar a la pelota [grać piłką]. To ładniejsze niż futbol. Chodzi o pokonywanie graczy, dryblowanie, popisywanie się. Futbol to coś bardziej profesjonalnego, poważnego i zdyscyplinowanego. W Argentynie, dryblowanie trzech graczy to szczyt.”

A kiedy Maradona zdobył bramkę stulecia przeciwko Anglii? „To,” powiedział Simeone, „było jugar a la pelota.”

  • Mistrzostwa Świata 2026
  • Mistrzostwa Świata
  • Mistrzostwa Świata 2002
  • Diego Maradona
  • David Beckham
  • Diego Simeone
  • Michael Owen
  • cechy