Pozostały tylko pięć dni, aby Harry Kane mógł zdobyć pożądaną Złotą Piłkę. Aby to osiągnąć, musi najpierw pokonać Lionela Messiego w Atlancie, a następnie w niedzielę przyćmić Kyliana Mbappé lub Lamine Yamala. Kapitan Anglii staje przed kolejnym monumentalnym wyzwaniem przeciwko Argentynie w tę środę, starciem, które może zdefiniować jego dziedzictwo.
Ten tydzień ma potencjał, aby stać się szczytem kariery Kane’a. Napastnik Bayernu Monachium przeżywa znakomity sezon, zdobywając liczne tytuły krajowe i imponującą liczbę 73 goli w 64 występach zarówno dla klubu, jak i reprezentacji. Jednak przed nim kolejne wyzwania, w tym możliwość poprowadzenia Anglii do pierwszego finału Pucharu Świata na obcym terenie. Wszystko, co pozostaje, to przyćmić jednego z największych graczy w historii.
Kane wcześniej wyrażał swoje aspiracje, aby osiągnąć poziom Messiego i Cristiano Ronaldo. Jego transfer do Bayernu w 2023 roku był kluczowy, wreszcie przyznając najlepszemu strzelcowi Anglii uznanie, na jakie zasługiwał. Jednak międzynarodowa scena wciąż wzywa do większych osiągnięć. Napędzany pragnieniem naprawienia przeszłych rozczarowań z reprezentacją, Kane stoi na krawędzi potencjalnego tytułu najlepszego gracza na świecie, jeśli poprowadzi Anglię do zwycięstwa w Pucharze Świata po raz pierwszy od 60 lat.
W trakcie tego turnieju Kane zauważył, że czuje się lepiej niż kiedykolwiek. Obserwując Messiego, który wciąż gra na wysokim poziomie w wieku 39 lat, zastanawia się, czy może utrzymać ten poziom. Nie trudno sobie wyobrazić, że Kane wciąż będzie prowadził atak Anglii na następnym Pucharze Świata, nawet w wieku 36 lat. Dokładnie obserwował, jak elitarni sportowcy w różnych dyscyplinach dbają o swoją kondycję fizyczną.
„Dlatego właśnie wykonujesz całą tę pracę w cieniu,”
Kane refleksyjnie powiedział po swoim występie z dwoma golami przeciwko Demokratycznej Republice Konga w ostatniej 32.
„Ci faceci, Messi i Ronaldo, są na szczycie tego.”

Aby Kane był uznawany za jednego z najlepszych w historii poza granicami Anglii, musi dostarczyć w decydujących momentach. W tych wysokociśnieniowych sytuacjach rodzą się legendy, a Messi jest tego doskonałym przykładem. Argentyński napastnik, rekordowy ośmiokrotny zdobywca Złotej Piłki, nieustannie staje na wysokości zadania. Strzelał kluczowe gole dla Barcelony w finałach Ligi Mistrzów w 2009 i 2011 roku oraz był siłą napędową sukcesów Argentyny, w tym zwycięstwa w Pucharze Świata w 2022 roku.
Kane z pewnością miał swoje niezapomniane chwile. Strzelił hat-tricka dla Bayernu w ich zwycięstwie 3-0 nad Stuttgartem w finale Pucharu Niemiec w maju. Co więcej, odegrał kluczową rolę w niedawnej kampanii Bayernu w Lidze Mistrzów, zdobywając bramkę w każdym meczu aż do półfinałowej porażki z Paris Saint-Germain. Dla reprezentacji Anglii, rekord strzelecki Kane’a w fazie pucharowej jest imponujący, zdobył bramki w pięciu kolejnych turniejach.

Jednak utrzymanie tak wysokiego poziomu występów nie jest łatwą sprawą. Kane zdobył Złotą Korkę na Mistrzostwach Świata w 2018 roku, ale osłabł w miarę postępu turnieju, tracąc kluczową szansę w półfinałowej porażce Anglii z Chorwacją. Odporność była dla niego kluczowa. Wczesna krytyka na Euro 2020 nie zniechęciła go; odpowiedział, strzelając kluczowe gole w meczach pucharowych przeciwko Niemcom, Ukrainie i Danii, ale zawiódł w finale, niewiele wnosząc, gdy Anglia uległa Włochom w rzutach karnych. Taki schemat stał się już znajomy.
Poprzedni Puchar Świata był dla Kane’a trudnym doświadczeniem. Zrealizował jeden rzut karny, ale przestrzelił kolejny, gdy Anglia, będąc lepszą drużyną, przegrała z Francją w ćwierćfinale. Problemy z kondycją również go trapiły podczas Euro 2024; mimo zdobycia zwycięskiego gola przeciwko Słowacji i wyrównania z rzutu karnego w półfinale przeciwko Holandii, jego doświadczenie turniejowe zakończyło się rozczarowaniem, kiedy Gareth Southgate zmienił go w 61. minucie podczas przegranej Anglii ze Hiszpanią w finale.
Wierny własnej formie, Kane podniósł się i wrócił silniejszy. Stał się jednym z wyróżniających się graczy tego Pucharu Świata, zdobywając sześć goli w sześciu meczach. Jego wkład obejmował asystę przy drugim golu Jude’a Bellinghama przeciwko Meksykowi oraz zapewnienie zwycięstwa z rzutu karnego. Chociaż nie był w najlepszej formie podczas ćwierćfinału przeciwko Norwegii, dotknięty upałem w Miami, nie poddał się i pozostał na boisku przez dodatkowy czas. Niemniej jednak, zawzięty rywal, jakim jest Kane, wie, że ocalenie Anglii przed eliminacją przeciwko DRC nie wystarczy dla jego dziedzictwa.
W bardziej sprzyjającym środowisku Stadionu Atlanty, wyposażony w klimatyzację i dach, Kane ma umiejętności, siłę i wzrost potrzebne do przechytrzenia argentyńskich obrońców Cristian Romero i Lisandro Martínez. Choć będzie to rywalizacja z dwoma doświadczonymi środkowymi obrońcami, szanse Anglii znacznie wzrosną, jeśli Kane będzie w stanie narzucić swoją dominację.
- Harry Kane
- Anglia
- Puchar Świata 2026
- Puchar Świata
- cechy