Kapryśna gra w Calvinball z komiksu Calvin i Hobbes oddaje chaotyczną istotę niedawnego zarządzania regulacjami piłkowymi przez Fifę. Zasady tej gry często zmieniały się w sposób nieprzewidywalny, co sprawiało, że ustalenie wyraźnego zwycięzcy wydawało się niemal drugorzędne.
W swoich wczesnych latach Major League Soccer zmagała się z podobną krytyką, borykając się z niespójnymi zasadami dotyczącymi pozyskiwania i przydzielania graczy. Na przykład, podczas gdy limit płac był generalnie rygorystyczny, wyjątki pozwalały zawodnikom takim jak Jorge Campos na prowadzenie ekstrawaganckiego stylu życia, co ilustruje brak jednolitości w egzekwowaniu zasad.
Mistrzostwa Świata często przywołują na myśl Calvinball, szczególnie gdy pojawiają się niespodziewane zastosowania regulacji Fify, takie jak uchwała o anulowaniu czerwonej kartki dla gwiazdy drużyny. Liczna obecność drużyn i sędziów prowadzi często do różnych interpretacji fauli, gdzie to, co wydaje się oczywiste dla jednego sędziego, może zostać przeoczone przez innego z innego regionu.
Fifa dodatkowo komplikuje sytuację, nalegając, aby zmiany zasad były wprowadzane podczas Mistrzostw Świata, a nie po nich. Mimo że dzieli władzę decyzyjną z Międzynarodową Radą Piłkarską, ma prawo decydować, kiedy zmiany wchodzą w życie. Tegoroczne dostosowania zasad oficjalnie miały miejsce 1 lipca, ale turnieje rozpoczynające się przed tą datą mogły zdecydować o wcześniejszym wprowadzeniu ich lub odłożeniu ich stosowania, co wprowadza zamieszanie.

W niektórych przypadkach zmiany są oczywiste. Na przykład wprowadzenie pięciu zmian w 2022 roku było łatwe do zrozumienia, podobnie jak wdrożenie technologii goalline, która była testowana przed Mistrzostwami Świata w 2014 roku.
Jednakże istotne zmiany często debiutują podczas Mistrzostw Świata, pozostawiając wielu widzów w walce z niuansami. Wprowadzenie VAR podczas Mistrzostw Świata w 2018 roku było istotną zmianą, która miała miejsce znacznie przed jej wdrożeniem w głównych ligach europejskich. Choć niektóre modyfikacje mogą wydawać się trywialne, ich wpływ może być głęboki.
Weźmy przykład Miguel Almiróna z Paragwaju podczas meczu przeciwko USA, gdzie dramatycznie upadł, co doprowadziło do żółtej kartki dla obrońcy Tima Reama. Ostatnie aktualizacje zasad pozwoliły na rewizję zwykłych fauli, co doprowadziło do anulowania kartki po powtórkach, które ujawniły, że Almirón oszukał sędziego. W późniejszym meczu sytuacja Breela Embolo podkreśliła znaczenie tych aktualizacji, ponieważ anulowanie żółtej kartki doprowadziło do jego wyrzucenia, co znacząco wpłynęło na występ jego drużyny.
Reguła „błędnej tożsamości” była częścią okólnika wydanego przez Ifab po ich corocznym spotkaniu 28 lutego. Kolejne spotkania wprowadziły dalsze modyfikacje, w tym nowy wykroczenie dla graczy zakrywających usta w sposób obraźliwy. Almirón poniósł konsekwencje za ten czyn w drugim meczu Paragwaju, otrzymując czerwoną kartkę po chwili prowokacji.
Ostatnie regulacje doprowadziły również do niejednoznacznych interpretacji. Wymóg, aby zmieniani gracze opuszczali boisko w ciągu 10 sekund od sygnału sędziego, pozostawia miejsce dla graczy na udawanie kontuzji, co może prowadzić do sporów z sędziami na temat ich zdolności do kontynuowania gry.
Zgodnie z aktualnymi wytycznymi, sędziowie powinni pozwalać na kontynuowanie gry przy drobnych kontuzjach, zatrzymując ją przy poważnych. Niestety doprowadziło to do momentów, w których zawodnicy pozostają na ziemi, podczas gdy obie drużyny i sędzia wydają się zdezorientowani. Tradycyjne sportowe zasady zatrzymywania gry dla kontuzjowanego gracza stają się coraz rzadsze.
Niektóre regulacje wydają się być całkowicie zapomniane. Na przykład, zdjęcie koszulki w celu uczczenia gola automatycznie skutkuje żółtą kartką, niezależnie od ważności gola. Mostafa Ziko z Egiptu doświadczył tego, gdy strzelił gola przeciwko Argentynie, ale uniknął kartki za swoje wcześniejsze świętowanie.
Co więcej, protokoły dotyczące zawieszania meczów z powodu homofobicznych okrzyków zostały pominięte, mimo że Meksyk wcześniej poniósł kary. Nawet przy tych okrzykach słyszalnych dla nadawców, podczas turnieju nie nałożono żadnych kar ani ostrzeżeń.
Ignorując oczywiste naruszenia, sędziowie byli zbyt drobiazgowi w innych sytuacjach. Równoważny gol Chorwacji przeciwko Portugalii został anulowany z powodu jedynie lekkiego dotknięcia piłki przez Igora Matanovica, co uznano za faul, mimo że jego kolega Josko Gvardiol był na pozycji na boisku. Gdyby Matanovic miał inną fryzurę, wynik mógłby być inny.
Tego rodzaju kontrowersyjne decyzje skłoniły wielu fanów do zadawania pytań o sens VAR. Jednak sama technologia nie jest winna; kluczowy pozostaje element ludzki w interpretacji decyzji. Trwająca debata dotycząca kontrowersyjnej sytuacji Folarina Baloguna ilustruje, jak fizyka i prawa gry często zderzają się w sferze oceny.
Ostatecznie Fifa i Ifab muszą poprawić swoje strategie komunikacyjne. Ostatnie zawirowania regulacji dotyczących rąk, podlegające ciągłym rewizjom, odzwierciedlają brak jasności podobny do dziecięcej gry w szeptanie, która przeradza się w zamieszanie.
Być może nadszedł czas, aby Fifa przemyślała swoje podejście do wprowadzania licznych zmian w momencie, gdy globalna publiczność pozostaje w stanie dezorientacji.
- Mistrzostwa Świata 2026
- Mistrzostwa Świata
- Wideoweryfikacja (VAR)
- komentarz