Merlin, kaczka w miniaturowej koszulce Meksyku, zdobył serca publiczności i stał się nieoficjalnym maskotką Mistrzostw Świata, niedawno spotykając się z prezydentem Meksyku.
Podczas porannej konferencji prasowej, Merlin uroczo zajął miejsce na scenie, które zazwyczaj zarezerwowane jest dla urzędników i ministrów, kwacząc z zadowoleniem przez cały czas trwania wydarzenia.
„Czujemy się zaszczyceni, że możemy być tutaj z prezydentem, to dla nas zaszczyt stanąć przed wami i dla całego świata pokazać piękną stronę Meksyku” – wyraziła Karla Gómez, właścicielka kaczki.
Droga Merlina do sławy rozpoczęła się podczas ulicznych festiwali po zwycięstwie Meksyku nad Południową Afryką, gdzie przebrana kaczka widziana była wśród kibiców na tętniącej życiem alei Reforma 11 czerwca. Od tego czasu stał się jednym z czołowych symboli turnieju.
Gómez ma nadzieję na zastrzeżenie wizerunku Merlina, wierząc, że nowa popularność kaczki może przynieść korzyści jej rodzinie, szczególnie najstarszemu synowi, który ma problemy ze zdrowiem psychicznym.

Prezydent Sheinbaum stwierdziła, że rodzina Merlina otrzyma wsparcie, chociaż szczegóły nie zostały ujawnione. „Dziś przywieźliśmy rodzinę, która ma Merlina jako swojego pupila, ponieważ stał się on symbolem Mistrzostw Świata, symbolem tego, co reprezentują meksykańskie rodziny, kim jesteśmy jako meksykańskie rodziny, a to wszystko, co widzi dzisiaj świat z Meksyku” – powiedziała.
Gómez określiła Merlina jako „szefa” swojej budki z napojami, zauważając, że chociaż cieszy się zrównoważoną dietą, w każdą niedzielę pozwala sobie na taco wieprzowe. Dwuletnia kaczka, która dołączyła do rodziny jako prezent od klienta, znana jest z noszenia butów, aby chronić swoje błoniaste stopy, ponieważ uwielbia chodzić.