28.06.2026
Czas czytania 5 min

Marzenia Iranu o Mistrzostwach Świata kończą się w rozczarowaniu po remisie z Egiptem

Iran needed help to save their ‘disaster’ World Cup. Instead they got more heartbreak

W poruszającym momencie Mehdi Taremi leżał na trawie w Seattle Stadium, wpatrując się w niebo, całkowicie zdemoralizowany. Reprezentacja Iranu, którą kapitanował, właśnie zakończyła mecz grupowy z Egiptem remisem 1-1 — wynik, który zniweczył ich marzenia o awansie do fazy pucharowej po raz pierwszy w historii Mistrzostw Świata. Taremi nie wykorzystał kluczowego rzutu karnego w trakcie meczu, a późniejszy gol, który wywołał euforię, został ostatecznie anulowany z powodu spalonego.

Taremi pozostał na boisku przez kilka minut, otrzymując pocieszenie od Alirezy Jahanbakhsha, zaufanego kolegi z drużyny. Gdy inni powoli wstawali z wyczerpania, aby udać się do szatni, Taremi pozostał, wyraźnie dotknięty wynikiem.

Jednak wkrótce później przekazał dziennikarzom poczucie optymizmu, stwierdzając, że w szatni panowała „dobra energia”. Wyraził dumę z ich wysiłków i wspomniał o czekaniu na wyniki innych meczów, które mogłyby wpłynąć na ich los.

Niestety, sobota przyniosła tylko dalsze rozczarowanie. Iran potrzebował, aby Ghana pokonała Chorwację, ale stało się odwrotnie. Ich nadzieje opierały się na tym, że Uzbekistan wygra lub zremisuje z Demokratyczną Republiką Konga, ale afrykańska drużyna odrobiła straty, wygrywając po przegranej 0-1. Gdy wydawało się, że może pojawić się iskra nadziei, gdy Riyad Mahrez zdobył bramkę w doliczonym czasie gry, dając Algierii prowadzenie 3-2 nad Austrią — mecz, którego Iran potrzebował, aby zobaczyć zwycięstwo z jednej lub drugiej strony — Austria wyrównała kilka sekund później, zamykając drogi Iranu do turnieju.

Początkowo podczas sesji treningowej drużyny zaplanowano wystąpienie wysokiego rangą przedstawiciela federacji w sobotnie wieczór, ale zostało to odwołane po odwróceniu losów w meczu DR Konga. Następnie cała sesja treningowa została całkowicie odwołana, co oznaczało koniec podróży drużyny Melli na Mistrzostwa Świata 2026.

To rozczarowujące zakończenie dodaje do dziedzictwa wypełnionego rozczarowaniem w historii Mistrzostw Świata. Marzenia Iranu zostały zniszczone w 2014 roku przez oszałamiający gol Lionela Messiego, w 2018 roku zostali wyeliminowani po dramatycznym remisie z Portugalią, a w 2022 roku nerwowy dziewięciominutowy czas doliczony przeciwko Stanom Zjednoczonym zostawił ich w łzach. Tym razem jednak wynik był poza ich kontrolą; potrzebowali pomocy, która nigdy nie nadeszła.

W szatni w Seattle drużyna zostawiła wiadomość, w której między innymi napisano, że „piłka nożna to nie tylko rywalizacja o wyniki. To próba charakteru.”

Iran stanął przed unikalnym zestawem wyzwań przed Mistrzostwami Świata. Po zakwalifikowaniu się do turnieju ich kraj został objęty zakazem podróżowania wprowadzonym przez administrację Trumpa. Problemy pojawiły się, gdy USA i Izrael rozpoczęły działania militarne przeciwko Iranowi, co doprowadziło do śmierci ich przywódcy oraz licznych cywilów. Drużyna musiała poruszać się w burzliwym krajobrazie politycznym, trenując w Turcji, a później w Meksyku pod ochroną zbrojną z powodu problemów wizowych, które pojawiły się po treningach w Arizonie. Jedenastu członków sztabu, w tym cały zespół ds. mediów, odmówiono wiz wjazdowych, a amerykańscy urzędnicy zasugerowali, że mogą stanowili zagrożenie dla bezpieczeństwa.

Regularne kontrole bezpieczeństwa przekształciły to, co powinno być szybkim podróżowaniem, w długotrwałe udręki. Na zewnątrz stadionów w USA napotykali protesty, głównie ze strony rodaków. W kluczowych godzinach przed decydującym meczem z Egiptem pojawiły się wiadomości o nowych bombardowaniach w ich ojczyźnie, co dodatkowo skomplikowało ich stan psychiczny.

W obliczu tych bezprecedensowych okoliczności Taremi namawiał swoich kolegów z drużyny, aby „biegli” i grali bez strachu przed meczem z Belgią. Rzeczywiście pokazali determinację, angażując się w wyzwania i skutecznie zamykając przeciwników. Drużyna Melli zdobyła uznanie fanów w różnych regionach, ale pojawiły się pytania dotyczące ich postrzeganego braku strachu.

W kluczowych momentach — szczególnie w drugiej połowie przeciwko Egiptowi — drużyna wydawała się wahać przed rozpoczęciem ataków. Pomimo posiadania przewagi jednego zawodnika przez 24 minuty przeciwko Belgii, rzadko zagrażali swoim rywalom. W swoim pierwszym meczu pozwolili drużynie Nowej Zelandii, która była znacznie niżej sklasyfikowana, dyktować grę. Ich najbardziej agresywne próby często miały miejsce w późnych fazach meczów, co sugerowało podejście napędzane strachem, a nie wolne od obaw.

Ostatecznie aspiracje Iranu w Mistrzostwach Świata zostały zniszczone przez wąskie marginesy. Potencjalny zwycięski gol Shojae Khalilzadeha przeciwko Egiptowi został anulowany z powodu spalonego, podobnie jak późniejsze trafienie Taremiego przeciw Belgii. Nieudany rzut karny Taremi i główka Saeida Ezatolahiego, która trafiła w poprzeczkę, były także kluczowymi momentami, które przyczyniły się do ich przedwczesnego wyeliminowania.

Iran players celebrate after a goal that was later disallowed.

„Z powodu kilku centymetrów, pięciu centymetrów, dziesięciu centymetrów, trzydziestu centymetrów, niecałego metra, te gole zostały anulowane,” lamentował trener Amir Ghalenoei po meczu. „Jestem po prostu nieszczęśliwy i zły z powodu złego losu.”

Można się spodziewać, że drużyna z takim doświadczeniem lepiej poradzi sobie w tych sytuacjach pod dużą presją. Iran był jedną z najstarszych drużyn w turnieju, z wieloma zawodnikami powyżej 30. roku życia, wszyscy mający nadzieję na awans do fazy pucharowej po raz pierwszy. Zamiast tego pozostają z kolejnym rozdziałem rozczarowania.

„Nie rozumiem, co jest nie tak z naszą piłką nożną,” wyraził Ramin Rezaeian po remisie z Egiptem, który praktycznie wyeliminował ich szanse. „Na koniec [przepraszam] tylko ludzi w Iranie, ponieważ zasługują na więcej szczęścia.”

Może po prostu drużyna nie miała energii, aby zbudować mocny atak. Taremi opisał swoje doświadczenie na Mistrzostwach Świata jako „katastrofę”, ponownie podkreślając swoje frustracje związane z logistyką, które zmusiły ich do opuszczenia boiska tuż po meczach, zazwyczaj zaledwie kilka godzin po ostatnim gwizdku.

„Nie mamy [szansy na] regenerację, nie mamy tutaj żadnych ludzi od logistyki, którzy mogliby nam pomóc,” zauważył Taremi. „Zawsze narzekamy na te rzeczy, ale nikt nie pomaga. Nikt.”

W sobotę pomoc, której potrzebowali, również nie pojawiła się na boisku.

  • Iran
  • Mistrzostwa Świata 2026
  • Mistrzostwa Świata
  • funkcje