17.07.2026
Czas czytania 2 min

Ponad 200 krajów wspiera Infantina w walce o czwartą kadencję na czołowej pozycji FIFA

More than 200 countries endorse Infantino for fourth Fifa term despite Balogun scandal

Gianni Infantino zyskał formalne wsparcie ponad 200 krajów na swoją reelekcję na stanowisko prezesa FIFA, pomimo trwających kontrowersji związanych z niedawnym odwróceniem zawieszenia Folarina Baloguna.

Doniesienia wskazują, że jedynie kilka z 211 członków FIFA nie przekazało jeszcze swoich listów poparcia dla Infantina, który zmierza do zdecydowanego zwycięstwa podczas nadchodzącego kongresu w marcu. Wśród zauważalnych wyjątków znajduje się kilka krajów europejskich, przy czym Niemcy są najbardziej prominentnym stowarzyszeniem piłkarskim, które jeszcze nie wyraziło swojego oficjalnego poparcia.

Kandydaci na prezydenta muszą być nominowani do, a listy poparcia mogą być także wycofywane lub przypisywane innym kandydatom do tego czasu. Obecnie Infantino jest jedynym kandydatem, jednak niektóre stowarzyszenia czują się pod ciągłą presją ze strony FIFA, aby publicznie potwierdzić swoją lojalność, co teoretycznie stoi w sprzeczności z kodeksem etycznym FIFA.

Aby Infantino został usunięty, konieczne byłoby znaczne przewartościowanie polityczne. Choć niezadowolenie narasta po przyznaniu przez Donalda Trumpa, że lobował FIFA w celu ponownego rozpatrzenia czerwonej kartki dla Baloguna w meczu przeciwko Bośni i Hercegowinie, większość niezadowolenia wydaje się koncentrować wśród europejskich stowarzyszeń piłkarskich i powiązanych podmiotów. Co ciekawe, Infantino nie potrzebuje europejskiego wsparcia, aby zdobyć przytłaczające mandaty, a wiele krajów na kontynencie już potwierdziło swoje poparcie dla jego reelekcji. Angielska FA jest wśród tych, które złożyły swoje poparcie na długo przed Mistrzostwami Świata.

Pomysł na kandydata z Europy, który mógłby stanąć do rywalizacji z Infantinem, zyskał na znaczeniu w prywatnych dyskusjach w ciągu ostatniego tygodnia; jednak prawdopodobieństwo, że różne federacje zgodzą się na jednego kandydata, pozostaje niskie.

UEFA wyraziła swoje sprzeciw wobec FIFA w kilku ostatnich sprawach, w tym dotyczących incydentu z Balogunem oraz wykluczenia sędzi Somalii Omara Artana z Mistrzostw Świata. Niemniej jednak niepewne jest, czy kierownictwo UEFA byłoby skłonne formalnie popierać rywalizującego kandydata w wyborach. Niektórzy insiderzy w europejskiej piłce wierzą, że kandydat, który zdołałby zdobyć 30 do 40 głosów, mógłby przynajmniej zapoczątkować znaczącą publiczną dyskusję na temat zarządzania FIFA i przyszłego kierunku.

Członkowie FIFA mają zebrać się w Nowym Jorku w sobotę, ale z Infantino przewodniczącym spotkaniu, mało prawdopodobne, aby ostatnie skandale znalazły się w porządku obrad. Dyskusje prawdopodobnie skoncentrują się na wynikach finansowych Mistrzostw Świata i potencjalnych korzyściach dla stowarzyszeń.

FIFA została poproszona o komentarz.