12.07.2026
Czas czytania 3 min

Jude Bellingham odpowiada na krytykę Tuchela dotyczącą występu Anglii

Jude Bellingham unimpressed after Tuchel criticises ‘lucky’ England’s performance

Jude Bellingham odniósł się do krytyki Thomasa Tuchela dotyczącej występu Anglii po jego znakomitym występie, w którym zdobył dwa gole, co zapewniło drużynie awans do półfinału Mistrzostw Świata po raz czwarty.

Występ pomocnika Realu Madryt pomógł Anglii w odwróceniu losów meczu po tym, jak Norwegia początkowo objęła prowadzenie dzięki Andreasowi Schjelderupowi. Bellingham wyrównał kontrowersyjnym golem tuż przed przerwą, mimo że powtórki wskazywały, że rzut od bramki Norwegów trafił w kabel nad boiskiem. Jednak FIFA oświadczyła, że czujnik w piłce nie wykazał dowodów na kontakt. Trener Norwegii, Ståle Solbakken, podkreślił, że „to było dość oczywiste”, że piłka rzeczywiście dotknęła kabla.

Bellingham wykorzystał błąd bramkarza Norwegów, Ørjana Håskjolda Nylanda, w trzeciej minucie dogrywki, co oznacza jego szóstego gola na tych Mistrzostwach Świata. To stawia go zaledwie dwa gole za Lionelem Messim i Kylianem Mbappé, oraz na równi z jego kapitanem, Harrym Kanem. Mimo że Anglia awansowała do półfinałów po raz pierwszy od 2018 roku pod wodzą Garetha Southgate’a, Tuchel wyraził niezadowolenie z występu drużyny, stwierdzając, że „bardzo, bardzo utrudniliśmy sobie życie”.

„Wynik jest fantastyczny, jesteśmy w czwórce – to niesamowite – ale nie jestem zadowolony z występu,” zauważył Tuchel w rozmowie z ITV. „W każdym aspekcie. Ponownie zaangażowanie jest, ale bardzo, bardzo utrudniliśmy sobie życie w sposób, w jaki graliśmy: nonszalancko, z wieloma błędami technicznymi, nie wystarczająco szybko, nie wystarczająco powtarzalnie. Mieliśmy dziś dużo szczęścia.”

W odpowiedzi na uwagi Tuchela, Bellingham wydawał się niewzruszony. „Tak, cóż, cokolwiek. Cokolwiek,” stwierdził, a jego mowa ciała sugerowała obojętność. „Na boisku jest ciężko. To trudna praca. Wszyscy zawodnicy włożyli w to dużo wysiłku, więc moje myśli i uznanie kieruję do tych graczy, którzy byli na boisku i znów wykonali świetną robotę.”

Pressed further in another post-match interview, Bellingham commented.

„Może on nie wie, jak to jest grać w takich warunkach przeciwko Erlingowi Haalandowi, [Martinowi] Ødegaardowi, [Antonio] Nusa, [Alexanderowi] Sørlothowi. To nie jest łatwy zespół do grania. Więc myślę, że staraliśmy się stworzyć pozytywne środowisko. Nie wygrasz każdego meczu, grając piłką i wykonując tysiące podań. Czasami trzeba wygrać brudno, i zrobiliśmy to znów dzisiaj wieczorem.”

Jude Bellingham jousts for the ball with Martin Ødegaard as Sander Berge watches.

Na pytanie, czy zgadza się z twierdzeniem Tuchela, że Anglia miała szczęście, po prostu odpowiedział: „Bez komentarza.”

Tuchel później potwierdził swoje uwagi, zapewniając, że „nie ma rozłączenia” z jego zawodnikami. „Jestem pod wrażeniem wysiłku, który włożyli, aby pokonać przeciwności,” zauważył. „Nie mogą otrzymać wystarczającej pochwały za to. Ale jestem także trenerem piłkarskim i możemy grać lepiej.

„Znaleźliśmy sposób, aby dotrzeć do czwórki, co jest oczywiście najważniejsze. Moja analityczna część nadal myśli, że musimy grać lepiej. To nie jest problem, ale nie ma rozłączenia między mną a moim zespołem. Nie 1%. Jestem całym sercem z moimi zawodnikami.”

Harry Kanezauważył, że chociaż Tuchel nie był zadowolony z ich występu, to może to właściwie przynieść korzyści Anglii, gdy dążą do osiągnięcia swojego pierwszego finału Mistrzostw Świata dla mężczyzn na obcej ziemi.

„On po prostu powiedział w szatni: ogromne gratulacje i powinniśmy to cieszyć się i świętować, ale wciąż wydaje się, że jest część niego, która wie, że możemy grać lepiej, co w pewnym sensie jest dobrą rzeczą. Jeśli jesteśmy w półfinale Mistrzostw Świata, wiedząc, że możemy się jeszcze poprawić, że możemy znaleźć jeszcze wyższy poziom, to musimy to traktować jako pozytyw.”

Norway’s Erling Haaland watches the second half of extra time from the bench

Haaland, który nie zdobył gola w meczach międzynarodowych po raz pierwszy od października 2024 roku, został zmieniony w drugiej części dogrywki. Solbakken wskazał, że napastnik doznał kontuzji mięśnia udowego. „To nie była trudna decyzja, ponieważ był skończony,” wyjaśnił. „Może powinienem był go zdjąć 10 minut wcześniej.”