Enzo Fernández zaprezentował fascynującą mieszankę finezji i determinacji podczas zwycięstwa Argentyny nad Anglią. Pierwszym znaczącym zagraniem pomocnika Chelsea w środowym półfinale w Atlancie była mocna interwencja na Elliocie Andersonie, trafiając nowego nabytku Manchesteru City, wartego 116 milionów funtów, w głowę. Mimo to, uniknął żółtej kartki i skorzystał z pobłażliwości sędziów, pokazując inną stronę swojej gry, gdy Argentyna odzyskała kontrolę po stracie gola na początku drugiej połowy.
Wiele mówi się o strategii Anglii w utrzymywaniu prowadzenia. Kibice Premier League wyrazili frustrację, że zrobiono za mało, by ograniczyć wpływ Fernández na mecz. Choć doskonale radzi sobie z piłką, pokazał wrażliwość, gdy przeciwnicy go omijali, co doprowadziło do problemów strukturalnych w Chelsea. Jednak w końcowej części meczu przeciwko Anglii, Fernández otrzymał swobodę w dyktowaniu gry obok Alexisa Mac Allistera. Udowodnił swoje umiejętności w ważnych meczach, zdobywając wyrównującą bramkę pięknym strzałem z 25 jardów w 85. minucie.
Fernández wydawał się wykorzystywać słabość w angielskiej obronie, oddając cztery strzały z dystansu, a jego ostatnia próba zaskoczyła Jordana Pickforda. Niepowodzenie Anglii w dostosowaniu się do zagrożenia ze strony Fernández było oczywiste; zignorowali jego obecność. Statystyki pokazują, że wygrał tylko trzy z dziewięciu pojedynków na ziemi, ale przewodził w meczu z 104 dotknięciami piłki i imponującą skutecznością podań na poziomie 98%.
Pomocnik wydawał się cieszyć chwilą. Na swoim Instagramie podzielił się zdjęciem, na którym śmieje się z Lionelem Messim i Leandro Paredesem w ośrodku treningowym Argentyny, przy akompaniamencie utworu „Wonderwall”. Choć ten wybór może nie przypaść do gustu angielskim kibicom, on wydaje się być tym nieprzejmujący. Co ciekawe, wyraził zainteresowanie potencjalnym transferem do Hiszpanii. Po konflikcie z Chelsea na koniec poprzedniego sezonu, który doprowadził do dwumeczowej kary, pozostaje pytanie, czy występy 25-latka na Mundialu przekonają Real Madryt do jego pozyskania.
Z perspektywy skautingowej, Fernández nie mógł wybrać lepszego przeciwnika do nadchodzącego finału. Madryt, który niedawno pozyskał Marca Cucurellę z Chelsea, na pewno bacznie obserwować będzie, jeśli Fernández błyszczy przeciwko Hiszpanii. José Mourinho poszukuje wzmocnień w pomocy, obszarze, w którym Madryt zmagał się w ostatnich sezonach. Po odejściu Luki Modricia i Toniego Kroosa, powstała luka kreatywna, a pomimo ostatnich publicznych zaprzeczeń Madrytu w sprawie zainteresowania Fernández, szepczący sugerują, że mogą nadal być zainteresowani Argentyńczykiem.
Jednak cena, jaką Chelsea żąda, wynosząca 120 milionów funtów, jest postrzegana jako wygórowana. Co więcej, występy Fernández na międzynarodowej scenie mogą zmusić Chelsea do ponownego rozważenia sprzedaży, jeśli Madryt podejdzie z ofertą. Xabi Alonso, nowy trener odpowiedzialny za przywrócenie porządku na Stamford Bridge, potrzebuje zawodników z charakterem. Mimo że Fernández napotkał wyzwania, radził sobie z drużyną narodową, przeżywając tumult w swoim klubie. Wydaje się bardziej komfortowy w koszulce Argentyny, stając się liderem dla swojego kraju, i mógłby objąć podobną rolę dla Alonso w Chelsea.

Fernández udowodnił, że jest kluczowym zawodnikiem, stając się biegłym w wkraczaniu do pola karnego w Chelsea, gdzie zdobył 12 goli w minionym sezonie. Jego timing biegów jest perfekcyjny, a on sam ma bystre oko do wykańczania akcji. Stanowi także znaczące zagrożenie w powietrzu, co udowodnił swoim wspaniałym strzałem głową, który wyeliminował Egipt w 1/8 finału.
To był tylko jeden z przypadków, kiedy były pomocnik Benfiki stanął na wysokości zadania dla Argentyny w kluczowych momentach. Podobna sytuacja miała miejsce podczas ich zwycięstwa na Mistrzostwach Świata 2022, chociaż początkowo nie rozpoczął turnieju w pierwszym składzie. Mając zaledwie 21 lat, czekał na swoją szansę od Lionele Scaloni, która nadeszła, gdy Argentyna potrzebowała zwycięstwa przeciwko Meksykowi. Został wprowadzony w 57. minucie, gdy wynik wciąż był remisowy. Messi przełamał impas siedem minut później, a Fernández przypieczętował zwycięstwo pięknym strzałem w 87. minucie.
Od tego momentu nie było już odwrotu. Fernández stał się stałym elementem w pomocy, zdobywając tytuł najlepszego młodego zawodnika turnieju i szybko zyskując sławę, zanim przeszedł do Chelsea za 106,7 miliona funtów zaledwie miesiąc po finale Mistrzostw Świata. Jego droga nie była wolna od przeszkód; spotkał się z krytyką za udział w rasistowskim okrzyku skierowanym przeciwko francuskiej drużynie po triumfie Argentyny w Copa América w 2024 roku, co wymagało pojednania z kolegami z Chelsea tego lata. Fernández publicznie przeprosił za incydent w zeszłym roku.
Czy jego wysiłki będą wystarczające, aby zapewnić mu miejsce w tej samej szatni Bernabéu co Kylian Mbappé? Jego występ przeciwko uznawanej pomocy Hiszpanii może odegrać znaczącą rolę w tej decyzji. W czasie swojego pobytu w Anglii, Fernández skupił się na poprawie swojej kondycji fizycznej i jest argentyńskim zawodnikiem z największą liczbą sprintów i szybkich biegów. Jednak stanie w obliczu trudniejszego wyzwania przeciwko Rodriemu, Daniemu Olmo i Fabiánowi Ruizowi w porównaniu do Andersona i Declana Rice’a. Fernández będzie musiał podnieść swój poziom gry, jeśli aspiruje do odzyskania tytułu mistrza świata.
- Mistrzostwa Świata 2026
- Argentyna
- Chelsea
- Mistrzostwa Świata
- cechy