Tradycyjny styl gry napastnika centralnego Szwecji został całkowicie przyćmiony, gdy Brian Brobbey, powołany przez Ronalda Koemana, zaprezentował znakomite wystąpienie, które uczyniło jego trenera taktycznym geniuszem. Strzelając dwa gole w pierwszych 17 minutach, Brobbey pokazał imponujące połączenie siły, umiejętności i precyzji, przygotowując grunt pod zdecydowane zwycięstwo.
Holandia udowodniła swoją siłę jako spójna drużyna, łatwo rozbijając defensywę Szwecji i przypieczętowując mecz kolejnymi dwoma golami Cody’ego Gakpo krótko po przerwie. Mimo że Anthony Elanga próbował na nowo wzbudzić nadzieję dla Szwecji, wspaniały późny gol Crysencio Summerville’a zakończył występ, pozostawiając przyszłość Szwecji niepewną.
Podczas gdy Viktor Gyökeres i Alexander Isak odnaleźli się w poprzednim zwycięstwie Szwecji 5-1 nad Tunezją, tym razem nie odnieśli sukcesu przeciwko Bartowi Verbruggenowi. Dotkliwa porażka zwiększa presję przed kluczowym spotkaniem z Japonią w czwartek, ponieważ drużyna Grahama Pottera zmarnowała wiele szans, co pozwoliło Holandii dominować w meczu.
Chęć Brobbeya do fizycznej rywalizacji z Isakiem Hienem była widoczna już na początku, co przyniosło natychmiastowe korzyści i potwierdziło wybór Koemana, aby go wystawić. Siła napastnika Sunderlandu okazała się zbyt duża dla Hiena, gdy w piątej minucie otrzymał podanie na wysokości klatki piersiowej, sprytnie asystując Tijjanemu Reijndersowi i umożliwiając przejście do Gakpo. Precyzyjne dośrodkowanie Gakpo ustawiło Brobbeya, który zdecydowanym biegiem zamienił to na gola z bliskiej odległości, dając Szwecji surowe przebudzenie.
Ledwie chwilę później, Gyökeres próbował wzbudzić odpowiedź, zmuszając Verbruggena do obrony z trudnej pozycji. Jednak zbiorowa siła, szybkość i opanowanie Holandii przytłoczyły ich przeciwników. Holenderscy kibice, którzy wzięli udział w żywym marszu przedmeczowym z Uniwersytetu Rice’a, stworzyli elektryzującą atmosferę, która odzwierciedlała dominację ich drużyny na boisku.
Kolejna potyczka z Hienem przyniosła korzyści Brobbeyowi, podczas gdy Donyell Malen, ustawiony szeroko, aby wspierać napastnika, został zablokowany. Niebezpieczna piłka od Denzela Dumfriesa prawie dotarła do Gakpo, ale interweniował Alexander Bernhardsson. Reijnders wykorzystał problemy Szwecji z utrzymaniem posiadania, posuwając się naprzód, ale jego strzał był niecelny.

Gdy Reijnders uderzył na bramkę, piłka pękła, ale Brobbey szybko ponownie uderzył, reagując na sprytne podanie od Dumfriesa, aby ostatecznie zakończyć nadzieje Szwecji. Szwedzka defensywa była pasywnie ustawiona, co pozwoliło Holandii bez trudu przebić się do ostatniej tercji.
Drużyna Koemana nie wykazywała zainteresowania przerwą na nawodnienie, która mimo wszystko została ogłoszona w klimatyzowanym stadionie, co spotkało się z buczeniem z trybun. Niemniej jednak, przerwa stanowiła dla Pottera potrzebną okazję na taktyczne dostosowanie. Przechodząc na czwórkę obrońców, Szwecja wydawała się ożywiona, w końcu dostrzegając potrzebę wykorzystania chwili.
Gyökeres wydawał się korzystać z tej zmiany, stwarzając wyraźną okazję dla Yasina Ayari, zanim sam nie trafił. Udało mu się wymusić dwie solidne obrony od Verbruggena przed przerwą, a Ayari ledwie spudłował po zgrabnym zagraniu. Strzał głową Gustafa Lagerbielke’a został unieważniony z powodu spalonego, ale nowa energia Szwecji była widoczna, gdy Ayari zmusił Verbruggena do wybicia jego strzału wokół słupka.
Holandia jednak kontynuowała odnajdywanie swojego rytmu. Koeman wprowadził Summerville’a za Malena po przerwie, a krótko po wznowieniu gry Summerville zakręcił i obrócił się na prawym skrzydle, podając do Dumfriesa, który dostarczył kolejne nie do zmarnowania dośrodkowanie do Gakpo.
Atak nie zwalniał. Zaledwie siedem minut później Isak zmarnował posiadanie, co pozwoliło Holandii na kontratak z niesamowitą łatwością. Czwarty gol Gakpo padł po podaniu Summerville’a, gdy uderzył nisko w prawo od Kristoffera Nordfeldta z 20 jardów.
W miarę jak mecz stawał się coraz trudniejszy dla Szwecji, która marnowała swoje szanse po wcześniejszym zwycięstwie nad Tunezją, Potter dokonał trzech zmian. Jedna z nich, Elanga, wykorzystał podanie od Isaka, aby strzelić efektownego gola. Z pół godziną do końca, Elanga nadal stanowił zagrożenie, a Szwecja żałowała przerwy w grze na reklamy.
Mimo prób Szwecji, to Summerville—który nieprzerwanie imponował przez cały mecz—ostatecznie zakończył strzelanie, wykonując efektowne wykończenie, ponownie wprawiając holenderskich kibiców w ekstazę.