Komentarze będą wkrótce dostępne, ale w międzyczasie zachęcamy do dzielenia się swoimi przemyśleniami za pośrednictwem e-maila.
Eloy Room wyraził swoją dumę po zdobyciu pierwszego w historii punktu Curaçao w Mistrzostwach Świata, stwierdzając: „Myślę, że teraz potrzebuję pomnika w Curaçao”, po swoim znakomitym występie przeciwko Ekwadorowi. Bramkarz Miami FC zwrócił uwagę na imponującąsukcesywną grępo druzgocącej porażce 1-7 z Niemcami w meczu otwarcia. Room zbliżył się do rekordu Tim’a Howard’a w Mistrzostwach Świata, który wynosi 16interwencjiw jednym meczu.
Odnosząc się do swojego bliskiego rekordu, Room zauważył.
„Trochę mnie irytuje, że nie mam rekordu Tim’a Howard’a, ale myślę, że on się pocił przed telewizorem, bo byłem blisko.”
„To będzie niesamowite wspomnienie. Nie myślisz o tym, kiedy to robisz, ale oczywiście będzie to coś, do czego będziesz wracać. Dla mnie jako bramkarza to prawie idealny mecz. To niewiarygodne. I nie mogłem tego zrobić sam. Zrobiłem to z drużyną i moimi obrońcami oraz pomocnikami, napastnikami. Zrobiliśmy to jako zespół.”
Remis stawia Curaçao w korzystnej sytuacji, ponieważ mogą awansować z Grupy E, jeśli pokonają Wybrzeże Kości Słoniowej w swoim ostatnim meczu.
Tymczasem w innych aktualizacjach meczowych, Szwecja, po zwycięstwie 5-1 nad Tunezją, doznała podobnej porażki 1-5 przeciwko Holandii, gdzie Brian Brobbey z Sunderlandu strzelił dwa gole w Houston. Ponadto Deniz Undav kontynuuje swoją imponującą serię strzelecką dla Niemiec, zdobywając decydującego gola przeciwko Wybrzeżu Kości Słoniowej w Toronto. Dodatkowo, problemy Tunezji trwają pod kierownictwem Herve Renarda, gdyż ponieśli rozczarowującą porażkę z Japonią.
W osobnym rozwoju sytuacji, główny trener Iranu, Amir Ghalenoei, wyraził swoje niezadowolenie z powodu niewystarczającego wsparcia ze strony innych menedżerów drużyn narodowych podczas Mistrzostw Świata, w obliczu chaotycznych przygotowań do ich kluczowego meczu z Belgią.
Po przybyciu do Los Angeles z bazy w Tijuana w Meksyku, mniej niż dobę przed swoim drugim meczem Grupy G, Iran poprosił o przybycie do LA dwa dni wcześniej, ale ich prośba została odrzucona. Wyrazili swoje skargi do prezesa FIFA Gianniego Infantino, twierdząc, że są “najbardziej uciskaną” drużyną w turnieju, podczas gdy Belgia skorzystała z wcześniejszego przyjazdu.
“Nie słyszałem nic od innych trenerów i jestem pewien, że są zajęci przygotowaniem swoich drużyn i nigdy nie oczekujemy, że zareagują,” stwierdził Ghalenoei. “Ale gdybym zobaczył, że inna drużyna jest traktowana tak, jak my, to bym zareagował.”
Ghalenoei rozwinął temat frustrującego oczekiwania Iranu w piątkowy wieczór, kiedy FIFA zasugerowała, że mogą być pozwoleni na wcześniejszą podróż do LA. Przypomniał.
“Oni [FIFA] zadzwonili do mnie i powiedzieli: ‘Czy jesteście gotowi, jeśli dostaniemy wam lot o 18:00?’ Przyjąłem to z radością, ale siedzieliśmy i czekaliśmy, i czekaliśmy. Czekaliśmy aż do 19:00, nic się nie stało. ‘OK, przepraszamy, nie mogliśmy tego zrobić.’ To wpłynie na nas psychicznie, zwłaszcza na mnie jako głównego trenera … Wiem, że FIFA robi wszystko, co w ich mocy, dziękuję im za to, ale to nie oznacza, że im się udało.”
Podczas gdy Iran otrzymał zgodę na podróż do Seattle dwa dni przed swoim ostatnim meczem Grupy G przeciwko Egiptowi, Ghalenoei zakwestionował niespójność w organizacji podróży na wcześniejsze mecze. “Dlaczego nie pozwolili nam przyjechać wcześniej na pierwsze dwa mecze?” zapytał 62-latek. “Pozwolili nam podejmować własne decyzje w kwestii planowania podróży, ale niestety w przypadku pierwszych dwóch meczów inni podejmowali te decyzje za nas.”
Gdy Tunezja opuszcza turniej po ciężkiej porażce z Japonią w Grupie F, Curaçao pozostaje w grze po zaciętym remisie z Ekwadorem w Grupie E. Tymczasem Niemcy i Holandia wydają się nabierać rozpędu w miarę postępu turnieju. Porozmawiajmy o Mistrzostwach Świata.